spontaniczne imprezy to i tak beda :) po prostu chcialam sobie przypomniec dawne czasy gdy jezdzilo sie dosyc po tych imprezach...a gdy nie byly fajne szlo sie pod las na "impreze spontaniczna "a np. festiwal country to wspominam strasznie milo- jak zglosilismy sie ze znajomymi do rozlewania piwa :) dostalismy za to koszulke no i piwo bylo za darmo
albo jak orkisz gral pod debami "ballady rosyjskie i cyganskie", a jak skonczyl mu sie czas na spiewanie na scenie to poszedl na piwo pod parasolki a za nim wiekszosc publicznosci i do nocy spiewalismy z gitara (podczas gdy inne zespoly wyly samotnie na scenie ,a jaka mielismy motywacje zeby zagluszyc innych wyjcow
odwiedziloby sie jeszcze jakas taka impreze... a na BA nie bylam, nawet malo slyszalam, jedynie koszulka kumpeli stamtad bardzo mi sie spodobala
![]()


a np. festiwal country to wspominam strasznie milo- jak zglosilismy sie ze znajomymi do rozlewania piwa :) dostalismy za to koszulke no i piwo bylo za darmo
Odpowiedz z cytatem