Pokaż wyniki od 91 do 100 z 122

Wątek: Bieszczadzkie mustangi

Widok wątkowy

  1. #1
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Bieszczadzkie mustangi

    To się porobiło-dzikie konie w Bieszczadzie
    http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll...-1/aktualnosci
    AKTUALNOŚCI
    3 czerwca 2007 - 18:45

    Łopienka > Uwaga na dzikie hucuły!
    Na wpół zdziczałe konie hodowcy z Łopienki są niebezpieczne dla ludzi – alarmuje Ryszard Gibała z Terki. – Niedawno ogier zapuścił się do mojej zagrody i pokrył klacz. Pół godziny walczyłem, by go odgonić.

    Cztery konie huculskie należą do Władysława Budzyńskiego. Nie mają stałej zagrody, zapuszczają się nawet do wsi oddalonych o kilkanaście kilometrów. Sam Budzyński mieszka w szałasie przy bazie studenckiej w Łopience.

    – To spokojny człowiek, przyjechał w Bieszczady spod Wrocławia – mówi Roman Kiejdrowski z Urzędu Gminy w Cisnej. – Hucuły są zdziczałe, na widok ludzi uciekają, ale mogą stwarzać zagrożenie. Zdarzało się już, że nagle wbiegały na drogę przed auta.

    Najbardziej narowisty jest ogier. Niedawno wpadł do zagrody Ryszarda Gibały w Terce w gminie Solina. Ku przerażeniu gospodarza, pokrył klacz.

    – Byłem wściekły, powiadomiłem policję, ale co mogli zrobić? – opowiada.

    Hucuły Budzyńskiego bez trudu pokonują ogrodzenia we wsiach w dolinie Solinki, zwłaszcza te, w których stoją inne konie. Przywódcą jest ogier. Dlatego Gibała zażądał od samorządu Cisnej, by znalazły specjalistę, który go schwyta i wykastruje.

    – Inaczej przypadki niekontrolowanego krycia klaczy będą się powtarzać – przestrzega.

    Roman Kiejdrowski:

    - Nie gmina jest od kastrowania zwierząt. Wczoraj prawdopodobnie któremuś z weterynarzy udało się schwytać ogiera. Szczegółów nie znam.

    Urzędnik dodaje, że stadko Budzyńskiego nie jest zaniedbane, więc nie ma powodów, by mu je odebrać.

    – Konie huculskie są bardzo odporne, nawet na mróz. Zimą właściciel oddaje je do znajomego gospodarza w Buku, gdzie stoją w stajni aż do wiosny.

    KP
    Do straszliwych niedźwiedzi i bestialskich wilków dołączyły okrutne konie(jak diaboł,co to praskał kulkami z konopii, latał po wsi i groził że dupczył będzie )
    Ostatnio edytowane przez Browar ; 04-06-2007 o 22:02
    Pozdrav

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Piosenki bieszczadzkie
    Przez Marcin w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 53
    Ostatni post / autor: 17-02-2018, 05:06
  2. Bieszczadzkie prezentacje
    Przez coshoo w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 26-01-2010, 15:08
  3. Bieszczadzkie Opowiadania
    Przez irek w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 10-01-2009, 14:56
  4. Czasopisma bieszczadzkie
    Przez yorick w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 08-11-2005, 19:01
  5. Bieszczadzkie...
    Przez Ewa_natta w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 68
    Ostatni post / autor: 03-09-2004, 19:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •