Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 48

Wątek: Kiedy rezerwować noclegi?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Iza, przypuszczam, że turyści niemieccy też płacili z góry. Tyle, że ich pieniądze nie dotarły w Bieszczady.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar iza
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    okolice Gdańska
    Postów
    710

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Jakiem sposobem sposobem mogły nie dotrzeć ? Mafia banków " polskiech "
    przejeła ? Doskonale wiem jak się faksuje lewe polecenia zapłaty -przelewu
    wiec mi nie opowiadaj bajeczek

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Cytat Zamieszczone przez iza Zobacz posta
    Jakiem sposobem sposobem mogły nie dotrzeć ? Mafia banków " polskiech "
    przejeła ? Doskonale wiem jak się faksuje lewe polecenia zapłaty -przelewu
    wiec mi nie opowiadaj bajeczek
    Coś się zagalopowałaś chyba w afekcie ;-)
    Normalnie: turyści niemieccy zapłacili firmie turystycznej. Firma nie zapłaciła gestorom. To wina firmy Touristik najprawdopodobniej a nie turystów niemieckich.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Coś się zagalopowałaś chyba w afekcie ;-)
    Normalnie: turyści niemieccy zapłacili firmie turystycznej. Firma nie zapłaciła gestorom. To wina firmy Touristik najprawdopodobniej a nie turystów niemieckich.
    Tak, turyści niemieccy wpłacali pieniądze firmie Touristik. Oprócz tego płacili za fakultatywne imprezy tak średnio 40 euro/os np. przejazd obwodnicą, postój na parkingu w Lutowiskach ewentualnie zwiedzenie wystawy w ośrodku edukacyjnym z uwzględnieniem tamtejszej bezpłatnej toalety, wejście do cerkwi w Czarnej i zapora w Solinie. Ten kontrahent zgłosił się do nas chyba późnym latem (pamiętam, że to było wtedy, gdy neciki przyjechali w Bieszczady po raz pierwszy terenówką, jedliśmy lody w słodkim domku, kiedy ten człowiek zadzwonił). To co mówił wydało mi się tak mało prawdopodobne, że skierowałam go do kumpla tzn. D. rób sobie z nimi co chcesz. Po raz drugi zadzwonili w czasie, gdy prowadziłam grupę. Pilotka i kierowca znali tę firmę z Ustronia. Dość głośno było w tamtym rejonie o niemieckiej firmie, która żerowała na tamtejszych gestorach. doprowadzjąc nawet do banktuctwa. Dodatkowo firma została prześwietlona przez wywiadownię gospodarczą (jest to legalne działanie, sprawdzenie kontrahenta kosztuje od 200 zł). Informacjami podzieliliśmy się z wspólpracujacymi z nami ośrodkami. Część osób zarządzających ośrodkami zlekceważyła ostrzeżenia D. i moje.
    Kobieta ma rację. Rzadko taka sytuacja zdarza się z polskimi biurami podróży. Piloci przeważnie wożą gotówkę ze sobą. To zwykła ostrożność ze strony właścicieli. Niestety, polscy organizatorzy także nie regulują należności. Mnie boli coś innego. Przyjmując niemieckich gości nasi gestorzy odmawiali świadczenia usług polskim organizatorom, często stałym klientom. To już odbija się niekorzystnie na wizerunku Bieszczadów. Poza tym część biur podróży w katalogach letnich nie uwzględniła oferty naszego regionu obawiając się, że sytuacja z tego roku może powtórzyć się w przyszłym. Jeszcze jedno ale to już jest moja osobista obawa. Ceny. Oby nie doszło do sytuacji, że właściciele obiektów będą chcieli pokryć swoje straty podnosząc ceny. To byłoby zabójstwo. W przyszłym roku ceny osobodnia będą tak i tak już wyższe z powodu wzrostu cen żywności.
    Dlaczego o tym piszę? Z prostej przyczyny. Tej jesieni widać zwiększone zainteresowanie Bieszczadami ze strony angielskich biur podróży

    PS.Niektóre ośrodki mają więcej w plecy nawet 150-200 tys.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 24-11-2007 o 09:04

  5. #5

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Niektóre ośrodki mają więcej w plecy nawet 150-200 tys.
    Lucyna, lubisz przesadzać, gdy piszesz o pieniądzach.

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar kobieta_bieszczadzka
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    to tu ... to tam ...
    Postów
    1,099

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Firma MN Touristik jest firmą niemiecką, z oddziałami w Polsce... co nie zmienia faktu, iż np.: ja pracując w polskim biurze podróży, rezerwując noclegi między innymi dla dużych grup w Bieszczadach, po pierwsze płaciłam zaliczkę, po drugie rozliczałam się z należności w trakcie pobytu... Jeżeli nie uiściłabym opłaty za gości... zostaliby poproszeni o opuszczenie obiektu, gdyż przecież tyle się słyszy o nieuczciwych polskich biurach.... :)... i jest to dla mnie całkiem jasna sytuacja... Ale jakim sposobem doszło do tego, że pensjonaty mają po 20 a nawet 100 tys. w plecy? Czyżby troszeczkę opóźniona reakcja??? Z polskimi turystami nikt się nie cacka pakując ich i sio na hol na lotnisku i tam sobie koczujcie...

    Ostatnio edytowane przez kobieta_bieszczadzka ; 24-11-2007 o 02:58
    Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy cisza między dwojgiem ludzi nie jest męcząca....

  7. #7
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Jeżeli chodzi o Twoje wątpliwości to mogę na nie odpowiedzieć. Nie chcę generalizować ale muszę stwierdzić iż tak. Znam wszystkie ośrodki wymienione w "Nowinach" i jeszcze kilka, które nie nagłaśniają oszustwa i prawdę powiedziawszy widzę sporą różnicę w traktowaniu tego pośrednika i polskich organiaztorów. Nasze biura o ile piloci nie uiszczają kwoty na miejscu, mają przeważnie dwutygodniowy termin płatności.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar _Mursi_
    Na forum od
    06.2007
    Rodem z
    stolica
    Postów
    36

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    OK, dziewczyny
    skoro tak to opisujecie, to ani chybi coś musi być na rzeczy.

    Ja od siebie tylko dodam, że moje doświadczenia są skrajnie odmienne. Podróżuję dość sporo, przemieszczając się z miejsca na miejsce, mamy z reguły dwa duże wyjazdy podczas roku, do tego przynajmniej kilkanaście okołoświątecznych / okołoweekendowych (statystycznie przynajmniej co czwarty weekend), a jeśli dodać do tego jakieś usługi np. gastronomiczne (czyli restauracja, kawiarnia, etc.), to siłą rzeczy wyjdzie tego kilkakrotnie więcej. Czyli w skrócie: spory kawał grosza zostawiam w hotelach, hostelach, pensjonatach, agroturystyce, restauracjach, itd.

    I muszę pochwalić tzw. "ziomali". Na prawdę oferują serwis coraz wyższej klasy. W cenie coraz częściej jest coraz więcej, podwyższa się standard. Turysta ma wiele udogodnień i może liczyć w wielu kwestiach na pomoc gospodarza. A co mnie jeszcze bardziej cieszy, ci ludzie są niezwykle uprzejmi i na prawdę życzliwi, często bezinteresowni.

    Konkrety? Proszę bardzo:

    1. Kierownik pensjonatu serwuje mi piwo. Gdy po jakimś czasie proszę o kolejne, mówi: "Zróbmy tak: tu jest pełna lodówka, a tutaj kartka z długopisem. Stawiaj pan kreski za każde pobrane piwo, a przy wyjeździe się rozliczymy".
    Rankiem, gdy chciałem to uregulować, dosłownie wygonił mnie w góry - ze słowami: "No przecież jeszcze Pan nie wyjeżdża".

    2. Na samym początku pobytu dostaję od właścicielki mapkę okolicy. Mogę ją sobie zachować (OK, jest na niej reklama "sponsora", ale nie zmienia to faktu, jak jest to dla mnie użyteczne!).

    3. Właściciel sam z siebie z pasją opowiada, gdzie warto się udać, co zwiedzić, mam wrażenie, że gdyby nie obowiązki, to pewnie i by z nami wszędzie tam poszedł.

    4. Właściciel pensjonatu jedzie kilka kilometrów samochodem - tylko po to, aby kupić swojemu robotnikowi papierosy (sic!). Widząc zainteresowanie z naszej strony, z przyjemnością zabiera nas w tę przejażdżkę i bezinteresownie objeżdża okolice. W sklepiku, który posiada niewielki ogródek, poleca lokalne piwo, siada z nami i czeka, aż wypijemy (sam nie pije - jest za kierownicą). A wieczorem zabiera na poddasze do swojej prywatnej galerii, gdzie z pewną nutką dumy pokazuje sfotografowane zabytki kultury łemkowskiej.

    5. Przemiła góralka, żona właściciela gospodarstwa agroturystycznego, jest z zawodu kucharką. Z detalami dopytuje się, co ma podać, jakie sobie życzymy dodatki, jaki deser... Na prawdę przejęła się. Gdy jemy, mamy wrażenie, że to jakaś uczta...

    6. Inna kobieta, z żalem nas żegna, mówi, że na kilka noclegów ma wolny pokój. Na szybko przedstawia ofertę: jeśli zostaniemy dłużej, to policzy połowę ceny.

    7. Agroturystyka: rodzina wzięła pieniądze za nocleg, ale od tego momentu jestem ich jakby prywatnym gościem - częstują mnie wszystkim, co mają w kuchni, pytają, czy czegoś nie brakuje, zapraszają do stołu, podają domowe wypieki - w pewnym momencie w ogóle przestaje mieć to "komercyjny" charakter.

    8. Starsza pani zaprasza nas do siebie do pokoju, pokazuje stare, pożółkłe zdjęcia, opowiada o tym, jak tu było kilkadziesiąt lat wcześniej - podczas wojny, za komuny (ależ historie - z przewodnika tego nie wyczytacie) - a wszystko przy herbatce i ciasteczkach. Przy wyjeździe mówi, żeby koniecznie kiedyś do niej wrócić, i... ofiarowuje nam mały, uroczy obraz. Od tamtej pory wisi w naszej sypialni, przypominając nam piękną okolicę i dwójkę starych, miłych gospodarzy.

    To są fakty - a wybrałem przecież tylko niektóre sytuacje, i to z ostatnich, powiedzmy, góra trzech lat. A ileż jest innych, których pozwolę sobie teraz nie przytaczać...

    Dla mnie każda podróż - to nie tylko odkrywanie nowych miejsc, ale także "odkrywanie" nowych ludzi. I dobrze, że wielu wśród nich jest tak wspaniałych. Nigdy nie czułem się w Polsce gorzej traktowany z tego powodu, że jestem Polakiem, śmiem twierdzić nawet, że w jakimś stopniu odniosłem dzięki temu pewne benefity (bo wątpię, aby np. prosta rodzina Łemków była w stanie opowiedzieć to wszystko po angielsku zagranicznym turystom).

    Może po prostu trafiamy na innych ludzi...
    A może sami jesteśmy trochę inni

    W przeciwieństwie do słów, które padły tu wcześniej z klawiatury Izy, ja im akurat życzę jak największych zysków. I tak sobie myślę, że sam pewnie też na tym skorzystam - choć akurat nie materialnie, ale ci ludzie po prostu BĘDĄ - a to mi w zupełności wystarczy. Howgh!

  9. #9
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Jesteś tego pewien? O długu w dodatku lokalnym "Gazety Wyborczej" wypowiedział się OW Jawor. Ponad 150 tys zł. O drugim długu, czyli tym 200 tys najpirew musi poinformować publicznie właściciel ośrodka. Byłabym ostrożna z takimi twierdzeniami jak Twoje. Najpierw sprawdź, a potem zarzucaj komuś kłamstwo.
    www.odkryjbieszczady.pl
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 25-11-2007 o 11:40 Powód: dodałam link

  10. #10

    Domyślnie Odp: Kiedy rezerwować noclegi?

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Najpierw sprawdź, a potem zarzucaj komuś kłamstwo.
    Lucyna, w żadnym przypadku nie zarzucałem Ci kłamstwa. Miedzy przesadą, a kłamstwem jest duża różnica. Przepraszam Cię, jeśli poczułaś się urażona moim postem.

    Kiedyś napisałaś:
    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Tylko dziś zarobiłam średnią krajową
    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Goście płacą nam do 700 zł za dniówkę
    Faktycznie, przy takich cenach rachunki szybko rosną.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kiedy w Bieszczady???
    Przez piotrek_s w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 09-12-2008, 23:36
  2. Kiedy na poloniny??
    Przez kasiek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 26-06-2006, 13:08
  3. kiedy w bieszczady???
    Przez aneta włodarczyk w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 26-07-2004, 13:42
  4. Kiedy jedziecie?
    Przez stefankmiot w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 12-06-2004, 13:30
  5. kiedy?
    Przez Lena w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 31-08-2002, 02:20

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •