Amaranta, ależ zrób odwrotnie: to noclegi uzależnij od miejsc, które chcesz zwiedzić.
Heh, nie będę tu podawał do wiadomości konkretnych adresów lokali, w których mam zabukowane spanie, wszak każdy posiadający dostęp do wyszukiwarki może je - albo konkurencyjne - bez większego problemu znaleźć, ale powiem tak: zdecydowawszy się na przejście przez np. Połoninę Wetlińską, Połoninę Caryńską, Dział, Bukowe Berdo, Połoninę Bukowską, wejście na Kremenaros, Kurnikow Beskid czy Rabią Skałę, wędrówkę czerwoną ścieżką historyczno-przyrodniczą do ruin cerkwi w Krywem, i sporo więcej, szukałem noclegów np. w Smereku, Wołosatem i Zatwarnicy. Wszędzie znalazłem je od razu, a rezerwacja była kwestią jednego telefonu - jedynie w Smereku tamtejszy ośrodek wypoczynkowy życzył sobie turnusowego pobytu, więc wymagało to drugiego telefonu do konkurencji.
Co do schronisk, to z uwagi na nieco surowe warunki panujące w niektórych z nich (np. brak prądu i bieżącej wody) odpuściłem sobie noclegi w Chatce Puchatka czy Chacie Socjologa, ale np. taka Bacówka pod Mała Rawką wygląda b. interesująco i mnie skusiła.
Przygotuj się na wpłatę zaliczek. Mnie to zawsze cieszy, bo od momentu wpłaty wiąże również gospodarza i gwarantuje mi trzymanie miejsca.
Na ceny raczej nie patrzylem, bo wychodzę z założenia, że nie po to człowiek ostro zasuwa przez okrągły rok, żeby potem podczas wymarzonego dwutygodniowego urlopu marudzić - i to w sprawie własnej wygody! - z powodu różnicy jakiś 20 złotych. Generalnie, pi razy oko, średnia wychodzi pewnie jakieś 30-40 złotych od osoby - jeśli się pomyliłem, to pewnie niewiele.
Łap za mapę, a potem nura w google i dzwoń.
Powodzenia![]()
Mursi



Odpowiedz z cytatem