Prawdę Lucyno piszesz, że OW o takiej kwocie napisał:

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4694599.html


Zastanawia mnie jednak, to czy nieuczciwość MN Touristik jest typową dla tamtejszych firm przypadłością, czy jednorazową "aferą" związaną z tą, konkretna firmą?
Czy poza nimi, jakieś inne niemieckie firmy współpracują z ośrodkami bieszczadzkimi?

Bez względu na odpowiedź kwota wydaje mi się duża, mam nadzieję, że nie "powalająca" dla tych ośrodków.

Pozdrawiam:)


PS.

powiedziała Wioletta Bojanowicz, przedstawicielka MN Touristik na Polskę, prywatnie żona właściciela.

Może to nie do końca niemiecka firma