Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Też tak jest w Bieszczadach. Gościność, miła atmosfera, dobra kuchnia, pogaduchy itd.
To prawda
Ale nie tylko w Bieszczadach. Bieszczady - to tylko wyspa na morzu miejsc wartych odwiedzenia.

Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Mówiliśmy o grupach zorganizowanych, a to insza inszość.
Na pewno. Odnosiłem się przede wszystkim do słów Izy:
Cytat Zamieszczone przez iza
czekam na kelnera a taki Niemiec czy inny czy Anglik jest obsługiwany -od ręki .
Dziwie się dlaczego gospodyni w gospodarstwie agroturystycznym na przyjazd Niemców myje okna i zamiata podwórze gdy na przyjazd Polaków wystarcza zmiana pościeli i odkurzenie .
Dziwię się że na Polak Polakowi „ patrzy na ręce „ a już brak mu tego patrzenia w stosunku do obcokrajowca .
Na prawdę mam inne doświadczenia.


Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Takie kilmaciki o których piszesz są np. w Stanicy i ich restauracji w Polańczyku. A jakie tam są zupy i desery. Pace lizać. Fajna jest też Herbaciarnia Bies i Czady w Cisnej. Nawet Kelner zajmie się Tobą (nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby Kelner nie był czrnym, spacionym, chumorzastym kocurem).

No i mamy kolejne miejsca, które trzeba będzie jeszcze odwiedzić
A swoją drogą Smerek, który mi polecałaś, okazał się na prawdę wspaniały (z resztą z tego, co się orientuję, to nocowaliśmy zdaje się u Twojej rodziny ).