Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta

Natomiast wyjazdy klubowe nie podlegają (chyba - to moja interpretacja) Ustawie o Usługach Turystycznych, więc prowadzić może każdy.
To tak jakby jechała ze sobą grupa przyjaciół.

Być może się mylę w swojej interpretacji, nie jestem prawnikiem.

Jak Kubie P.Pantz wreszcie naprawią Internet - to może on się wypowie, gdyż zna się na sprawach prawnych znacznie lepiej ode mnie.
No właśnie o to mi chodziło. Czyli jeżeli prowadzę obóz w ramach wyjazdu klubowego, dajmy na to w Akcji Lato SKPB Warszawa, to z punktu widzenia fromalnego jest to traktowane jak wyjazd z przyjaciółmi i nie ma tak formalnie prowadzącego przewodnika, pomimo, iż stoi na on czele grupy i de facto ją prowadzi?
Jeszcze Kubę pomęcze, bo te zagadnienia prawne są dla mnie dość skomplikowane. I wazne.