Ave Jacob! Ave Basia! Morituri te salutat!
Ave Jacob! Ave Basia! Morituri te salutat!
Pokonana wykrwawiam się na arenie forum.
Ilekroć jestem w skansenie, tylekroć biorę przewodnika (będzie tego już 6 razy).
Zawsze ktoś usiłuje sie przyczepić, ale nigdy nie poprosi o możliwość posłuchania. Jest to dla mnie irytujące.
Długi
Pewnie masz powody tak twierdzić. Jednak warto też pamiętać iż czasem ktoś przypadkowo idzie mniej więcej tym samym "tropem" . Ponieważ mam naturę "solisty", mnie raczej przeszkadza gdy spotkam jakąś większą grupę. Ale czasem jest to nieuniknione, więc przy okazji można coś tam usłyszeć. Np. nie dawno w arboretum w Bolestraszycach przewodnik w kontekście wykorzystania "czarnego" dęba / jest tam kilka , wydobytych na żwirowni w Radymnie/ opowiadał swojej grupie iz wykorzystywano je m.in. do budowy obiektów sakralnych i jako przyklad wskazał cerkiew z Ulucza , znajdującą się w skansenie w Sanoku. Więc jak widać ciekawych rzeczy przypadkiem można się dowiedzieć. A mnie ciągle się wydawało że cerkiew stoi sobie na wzgórzu Dębnik w Uluczu , chociaż jest filią skansenu. To tak przy okazji przytaczam, by uzasadnić jak ważne jest pytanie na wszelakich egzaminach nie o to , co jest prawie powszechnie znane, ale o to co jest prawie nieznane. Ale w sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, po powrocie z arboretum sprawdziłem na stronie gminy Dydnia czy rzeczywiście pozbyli się cerkwi , przy okazji dowiedziałem się że jest tam też tablica ku czci Michała Werbickiego - jest to kompozytor hymnu ukraińskiego, a pochowany jest w Młynach gdzie był proboszczem.
Pozdrawiam
naive
Pani Przewodnik zabrakło wam argumentów merytorycznych więc sięgacie po personane. Oczywiście okazało się, że nie ma Pani uprawnień przewodnika ukraińskiego,posiada tylko kwalifikacje górskie. Później z dyskusji jasno wynikło, że dodawanie do oferty biura z którym Pani współpracuje informacji o tym, że grupa ma zagwarantowaną usługę przewodnicką jest tylko chwytem reklamowym. Następnie żale na temat niesprawiedliwych egzaminów. Oblali Wasi koledzy. Tylko małe ale. Okazuje się, że ktoś w czasie ustnego nie odpowiedział na jedno z pytań, potem,że ktoś inny zgubił szlak.
Może o tym porozawiamy a nie o moich prywatnych sprawach. To co robię jest tylko i wyłącznie moją sprawą.
Pani przewodnik to samo mogę powiedzieć o Pani. Pani obecnośc tu nic nie wnosi.Jak na razie zero informacji, tylko reklama i linki. Nie liczę ataków personalnych.
Po raz pierwszy to forum sięga dna.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 02-07-2007 o 23:29
Myślę że przesadzasz. Co nie zmienia faktu / w mojej ocenie/ , że poziom dyskusji akurat w tym wątku do specjalnie wygórowanych nie należy. Zreszta podobnie jest częściowo w wątku o wilkach. Problem w tym , że oczywiście łatwiej zobaczyć źdźbło w oku bliźniego , niż belkę we własnym. I w tym wątku stosownych przykładów jest pod dostatkiem. Mam oczywiście swoje zdanie kto jest bardziej a kto mniej "zasłużony", ale to w istocie nie ma żadnego znaczenia, gdybym to ujawnił robiłbym tak samo jak ci których krytycznie oceniam. Więc tylko doradzam - szklanka zimnej wody ani "przed", ani "po" , ale "zamiast".
PS. To że nawiązuje do postu Lucyny, to czysty przypadek.
Pozdrawiam
naive
Wróciłem z Ukrainy to mogę Basi odpowiedzieć, nie wiem w którym miejscu napisałem że nie masz racji, napisałem że się chyba wzajemnie nie rozumiecie, to po pierwsze, po drugie to musisz poczytać ustawę o turystyce to tam wszystko znajdziesz. Nie będę powielał tego co już zostało napisane. Reasumując jako że chodzi w tym wątku o uprawnienia przewodnickie to nadawane są one tylko na terytorium RP i jak na razie nikt tego nie zmienił.
pozdrowieniazbyszekj
witam wszystkich. Jestem nowy na tym forum i staram się przebrnąć przez waszą dyskusję, i powiem że bardzo ciężko czyta się to wszystko. Może nie powinienem oceniać waszych wypocin, ale scyzoryk w kieszeni się otwiera, jak niektórzy z was sieją jadem. Miejcie odrobinę sympatii do siebie, wszak łączy nas wspólna sprawa. Wasze sprzeczki kojarzą mi sie z językiem polityków(te słowa kieruję tylko do niektórych z was) podrawiam-
miłośnik i mieszkaniec Bieszczadów zamfir4.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)