Pokaż wyniki od 1 do 10 z 113

Wątek: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta


    @ Lucyna:
    "Działamy nielegalnie. Ustawa o usługach turystycznych rozdział 4 przewodnicy i piloci jasno stwierdza co nam wolno, jakie mamy prawa i obowiązki. Wszystko co nie jest wymienione jest zabronione"

    Naturalnie, Lucyno.
    Tzn. naturalnie odwrotnie (((-;

    Co nie jest zabronione/ograniczone etc. - jest dozwolone.
    Prawo nie wyznacza przywilejów obywatelom - nie ta epoka, nie ten obszar kulturowy.

    W szczególności przewodnik czy pilot może wszytko, co każdy inny człowiek.
    A co może takowy? - popatrzymy w prawo. Ale za chwilkę, bo jeszcze:


    @ Lucyna:
    "Nasze uprawnienia nie obowiązują na terenie Ukrainy i innych państw karpackich z wyjątkiem Słowacji. Wyjątek ten ma oparcie w ustawie sprzed trzydziestu lat, ratyfikowanej przez Słowację. Obejmuje tylko teren przygraniczny tzn. mogę oprowadzać w paśmie Busowa ale już nie w Tatrach."

    (-;
    Ustawy jednego państwa nie podlegają ratyfikowaniu przez inne.
    (inaczej niektóre umowy międzynarodowe). Ale mniejsza.

    Po Busovie, obawiam się, możesz prowadzić tak jak każdy, a Tatry
    - raczej decyzja TaNaPu niż prawa państwowego czy międzynarodowego.

    Po dygresji - akt.
    Ustawa o usługach turystycznych:
    http://tinyurl.com/2v64vw

    -------------------------
    Art. 30
    1. Organizatorzy turystyki, podlegający obowiązkowi uzyskania wpisu w rejestrze,
    organizujący wycieczki w kraju i za granica, w których uczestniczy co najmniej 10 osób
    realizujacych wspólny program, są obowiązani, jeżeli umowa nie stanowi inaczej,
    zapewnić uczestnikom:
    1) wycieczek w kraju - usługi przewodnika turystycznego oraz opiekę pilota wycieczek,
    2) wycieczek za granicą - opiekę pilota wycieczek
    - posiadających odpowiednie uprawnienia.


    @ Lucyna:
    "Wg wikipedii przewodnik studencki nie jest przewodikiem rozumianym wg ustawy o usługach turystycznych"

    To bez Wikipedii tego nie wiedziałaś? (((-;

    A dokładniej "przewodnik studencki" to członek studenckiego/akademickiego
    koła/klubu przewodników. Wśród takowych są osoby zarówno tylko po przeszkoleniu
    i egzaminie wewnętrznym, jak i z uprawnieniami (czasem kilkoma) państwowymi.
    W różnych proporcjach, zależnie od koła, okresu etc. Np. na stronie SKPG Kraków
    jest lista członków z dokładnie wyszczegolnionymi uprawnieniami i "uprawnieniami".
    "Przewodnictwo studenckie" oznacza bardziej styl i środowisko działania,
    niż formalizmy.



    Kuba
    Ad.1. Oczywiście, występujemy wtedy jednak tylko i wyłącznie jako obywatele, a nie jako przewodnicy, czy piloci.
    Ad.2. Ustawy oczywiście, że nie. Umowy tak. Nie mam czasu na znalezienie dokładnych informacji na ten temat. Wiem jednak z kilku źródeł, że taka umowa zawarta pomiędzy Słowacją, a Polską istnieje.
    Ad.3. Moja chata skraja nic nie wiem o studenckich przewodnikach oprócz tego, że wydają "Płaj", "Magury" i "Połoniny".

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Nie mam czasu na znalezienie dokładnych informacji na ten temat. Wiem jednak z kilku źródeł, że taka umowa zawarta pomiędzy Słowacją, a Polską istnieje.
    Kiedyś były rozmaite prozumienia odnośnei turystyki podle granicy
    - czy dotyczyły przewodnictwa i czy są ważne - na 100% nie wiem,
    boć to i nie ma jakiegokolwiek znaczenia,
    skoro Słowacy nijakich papierów (poza TaNaPem)
    i tak nie wymagają.

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Ad.3. Moja chata skraja nic nie wiem o studenckich przewodnikach oprócz tego, że wydają "Płaj", "Magury" i "Połoniny".
    Ale niewiedza nie przeszkadza Ci się kategorycznie wypowiadać na nieznany temat? (-;
    Powinienem się właściwie przyzwyczaić.

    (akurat Płaja wydaje - poza dwoma pierwszymi numerami - Towarzystwo Karpackie, choć tam moc emerytowanych SKPB/G...-oli)

    BTW: a miałaś mnie ponoć ignorować ((-;

    Serdeczności,

    Kuba
    Ostatnio edytowane przez jacob.p.pantz ; 25-06-2007 o 11:17

  3. #3
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Kiedyś były rozmaite prozumienia odnośnei turystyki podle granicy
    - czy dotyczyły przewodnictwa i czy są ważne - na 100% nie wiem,
    boć to i nie ma jakiegokolwiek znaczenia,
    skoro Słowacy nijakich papierów (poza TaNaPem)
    i tak nie wymagają.



    Ale niewiedza nie przeszkadza Ci się kategorycznie wypowiadać na nieznany temat? (-;
    Powinienem się właściwie przyzwyczaić.

    (akurat Płaja wydaje - poza dwoma pierwszymi numerami - Towarzystwo Karpackie, choć tam moc emerytowanych SKPB/G...-oli)

    BTW: a miałaś mnie ponoć ignorować ((-;

    Serdeczności,

    Kuba
    Miałam, ignorowałam, dziś się wylogowałam aby przeczytać to co napisałeś. Mając nałożonego ignora nie mogę Cię cytować więc zdjęłam blokadę.
    Reszta bez komentarza.

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Kiedyś były rozmaite prozumienia odnośnei turystyki podle granicy
    - czy dotyczyły przewodnictwa i czy są ważne - na 100% nie wiem,
    boć to i nie ma jakiegokolwiek znaczenia,
    skoro Słowacy nijakich papierów (poza TaNaPem)
    i tak nie wymagają.

    Kuba
    Nie istotne? Wprost przeciwnie. Na terenach przygranicznych, słowackich mogę być p r z e w o d n i k i e m.
    Istota tego sporu: czy możemy w zagranicznej ofercie dawać wzmiankę, że impreza obsługiwana jest przez przewodnika. Nie opiekuna grupy, pilota lecz przewodnika.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Ostro jeszcze się na tym forum nie wypowiadałem (-;
    A to zupełnie tak jak ja (-;

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Otóż to, choć na ogół zapisane jest to w taki sposób że zostaje jakaś rezerwa "w razie jakby co"."
    To może nawet bardziej inercja - 'pilot-przewodnik' to określenie najmniej sprzed dekady
    (i obowiązywania aktualnej UoUT w szczególności),
    adekwatne zresztą do faktycznych czynności.

    Ale faktycznie aktualnie sformułowanie to IMVHO jest mylące i naganne.

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Miałam, ignorowałam, dziś się wylogowałam aby przeczytać to co napisałeś. Mając nałożonego ignora nie mogę Cię cytować więc zdjęłam blokadę.
    OK (-; niezłe ignorowanie;
    ale Twą konsekwencję w ignorowania, opuszczaniu forów, 'ostatnich postach' itp.
    też już gdzie indziej miałem sposobności podziwiać

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Reszta bez komentarza.
    Nawet mmnie to nie dziwi (-;

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Piotrze, to zwykły chwyt marketingowy
    Ano może nawet nie tylko to, ale i naruszenie zasad uczciwej konkurencji / wprowadzanie klienta w błąd etc.
    do czego jakieś organelle mogłyby się może uczepić,
    albo np. klient odszkodowania jakiego dochodzić?
    Nie mam pewności, a ciekawości nie aż na tyle, by jakkolwiek sprawdzać (-;

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Z jednej strony przewodnicy w większości murem stoją za działaniami krakowskich urzędników, a z drugiej za nic mają sobie interesy kolegów z Ukrainy. Prawo Kalego.
    Ano prawda, że nieco jednostronna moralność,
    choć kluczowe jednak porównanie obowiązujących tu i tam przepisów.

    Natomiast do wspomnianych działań urzędniczych
    (rozumiem, że ganianie dzikich przewodnikó,
    czy zwłaszcza niedawno mandat dla włoskich turystów głośno czytających przewodnik)
    znani mi przewodnicy (akurat nie studenccy-nielegalni) odnoszą się raczej nagatywnie
    - jako do paranoi i bzdurnego zamordyzmu opartych na takichże przepisach...
    Ale może wśród różnych przewodników się obracamy (-;

    Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
    O żeż... To akurat mój obóz. Co ja będe szklić.
    No i własnie wciąż mam nierozwiązany problem. [...] obóz jak powyżej, ale z ramienia właśnie SKPB, które z założenia prowadzi działalność niekomercyjną, to czy mnie także obowiązują takie przepisy, jak obozy prowadzone jako komercyjne? [...] Czy w ogóle z punktu widzenia prawnego można mówic o wyjeździe prowadzonym przez przewodnika? [...] I dalej - czy jezeli stanie się coś niedobrego (tfutfutfu), to czy mogę być traktowana jako formalny lider grupy i za to pociagana do ewentualnej odpowiedzialności?
    Krótko (w miarę):

    Ktoś mógłby się czepić, że np. SKPB to kryptotouroperator, bo uczestnicy z zewnątrz etc.
    a Ty weń zarabiasz (choćby sępiąc na uczestnikach = jest odpłatność, choćby nieekwiwalentna),
    ale sądzę, że miałby marne szanse to wykazać, no i nie znam przypadku takiej próby
    (-;acz +/-pewność będziemy mieli dopiero, jak coś/ktoś się kogoś czepi...)

    Naturalnie możnaby twierdzić, że przewodnik zawodowo wykonuje usługę jedynie przewodnicką
    dla jakiejś gromadki (ze wszelkimi podatkowymi etc. konsekwencjami)
    acz dowód - jw. niestety;
    prawo to bardziej praktyka zwł. sądów, niż litera.

    No i odpowiedzialnosć cywilna i karna w razie wypadku itp.
    nie zależy od charakteru wycieczki,
    ale czy faktycznie jakoś pozostających pod Twa opieką ludzi (czy ich mienie)
    naraziłaś na szkodę
    (podobnie było z Szumnym; fakt, że nie miał blachy/identyfikatora
    to najwyżej podstawa do orzekania wykroczenia by była).

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Nie istotne? Wprost przeciwnie. Na terenach przygranicznych, słowackich mogę być p r z e w o d n i k i e m.
    Możesz jak każdy.
    Rozporządzenie o przewodnikach etc. http://tinyurl.com/2t498m
    jako granice Tu podaje granicę państwową, gdyby były ustalenia międzynarodowe
    - pewnie by je przywoływało.
    Pobieżnie przeglądając nie znalazłem w ISIPie nijakiej takiej umowy.
    Jeśli o takowej obowiązującej aktualnie słyszałaś - popytaj proszę konkretniej
    Twoich przewodników/prawników/grupę/klaster etc. (-;
    - wówczas będzie o czym gadać.

    BTW:
    ciekawostka, nawiązując jeszcze do kwestii uprawnień w unii/zagranicznych:
    http://tinyurl.com/3yhhs8
    ('uważnienie' takowych w Polsce).

    Serdeczności,

    Kuba

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Dobra Kuba - to tu mamy juz pewną jasność. To ja pójdę dalej. Czy w związku z tym mam prawo żądać od moich uczestników podpisania dokumentu, że na wyjazd jadą na własną odpowiedzialność? I czy taki dokument będzie honorowany. Czy raczej zapewnić sobie OC? A może jedno i drugie? OC i papierek razem? I czy w ogóle moje OC byłoby coś warte w takiej sytuacji?
    Sama się zastanawiam, co mnie tak wzięło na te rozważania i czy czasem nie są to ponure przeczucia...

    Tfutfutfu...

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
    Dobra Kuba - to tu mamy juz pewną jasność. To ja pójdę dalej. Czy w związku z tym mam prawo żądać od moich uczestników podpisania dokumentu, że na wyjazd jadą na własną odpowiedzialność? I czy taki dokument będzie honorowany. Czy raczej zapewnić sobie OC? A może jedno i drugie? OC i papierek razem? I czy w ogóle moje OC byłoby coś warte w takiej sytuacji?
    Sama się zastanawiam, co mnie tak wzięło na te rozważania i czy czasem nie są to ponure przeczucia...

    Tfutfutfu...
    Nie jestem specjalistą od prawa "turystycznego", nawet nie mam ochoty nim zostać. Ale wiem że w tej dziedzinie nie można wyłączyć odpowiedzialności organizatora żadnym "papierem". Natomiast istnieje obowiązek poinformowania uczestników o ewentualnych niebezpieczeństwach. I oczywiście nie ma wyjątków od zasady iż każda taka dzialalnośc musi być objęta ubezpieczeniem - jakimi, pisze w ustawie o usługach turystycznych. I trzeba pamietać że każda działalność gospodarcza podlega zarejestrowaniu . Oczywiście nie trzeba niczego rejestrowac gdy grupa znajomych wybiera się gdzieś i wspólnie pokrywają koszty / bo nikt nie chce być wyłącznym sponsorem/. Ale jeśli ktoś zbiera grupę od której pobiera wynagrodzenie za zorganizowanie tej imprezy czy "przewodnictwo" lub bycie pilotem, to jest to działalnośc o której mowa z ustawie o usługach turystycznych / a warto pamiętać że oprócz rejestru u marszałka obowiązują ogólne przepisy o działalności gospodarczej, bo to co opisane w UoUT jest jakby dodatkowo zobowiązujące/.
    I taka na koniec uwaga ogólna - ja rozumię że tegoroczna wiosna i początek lata to okres dużych wahań ciśnienia, ale czy to koniecznie musi się przekładać na "temperaturę" dyskusji ? I żeby nikt nikomu nie doradzał "czytania ze zrozumieniem", ja radze pisać jaśniej. Chwilami odnoszę wrażenie że część dyskutantów przedkłada formę nad treść. A to nie specjalnie zachęca innych do zabierania głosu na tym forum, otwartym dla wszystkich .
    Pozdrawiam
    naive

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    "Nie jestem specjalistą od prawa "turystycznego", nawet nie mam ochoty nim zostać. Ale wiem że w tej dziedzinie nie można wyłączyć odpowiedzialności organizatora żadnym "papierem". Natomiast istnieje obowiązek poinformowania uczestników o ewentualnych niebezpieczeństwach"

    To zostało zrobione. Czy wymagany jest podpis, że zostali poinformowani?


    "I oczywiście nie ma wyjątków od zasady iż każda taka dzialalnośc musi być objęta ubezpieczeniem - jakimi, pisze w ustawie o usługach turystycznych. I trzeba pamietać że każda działalność gospodarcza podlega zarejestrowaniu"


    SKPB jest stowarzyszenie zarejestrowanym w KRSie, ale nie prowadzi działalności gospodarczej.


    "Oczywiście nie trzeba niczego rejestrowac gdy grupa znajomych wybiera się gdzieś i wspólnie pokrywają koszty / bo nikt nie chce być wyłącznym sponsorem/. Ale jeśli ktoś zbiera grupę od której pobiera wynagrodzenie za zorganizowanie tej imprezy czy "przewodnictwo" lub bycie pilotem, to jest to działalnośc o której mowa z ustawie o usługach turystycznych / a warto pamiętać że oprócz rejestru u marszałka obowiązują ogólne przepisy o działalności gospodarczej, bo to co opisane w UoUT jest jakby dodatkowo zobowiązujące/"


    Nie pobieramy wynagrodzenia, a jedynie zwrot kosztów pobytu - wyzywienia i przejazdów, itp. Każdy po wyjeździe może zażądać rozliczenia. Jezeli pozostaje nadwyżka - robimy zwroty.



    No i wciąz mam problem...

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez naive Zobacz posta
    Oczywiście nie trzeba niczego rejestrowac gdy grupa znajomych wybiera się gdzieś i wspólnie pokrywają koszty / bo nikt nie chce być wyłącznym sponsorem/. Ale jeśli ktoś zbiera grupę od której pobiera wynagrodzenie za zorganizowanie tej imprezy czy "przewodnictwo" lub bycie pilotem, to jest to działalnośc o której mowa z ustawie o usługach turystycznych / a warto pamiętać że oprócz rejestru u marszałka obowiązują ogólne przepisy o działalności gospodarczej, bo to co opisane w UoUT jest jakby dodatkowo zobowiązujące/.
    Ta granica jest bardzo płynna.
    Ja tego nie robię (bo jak pisałam obozy prowadzę bardzo "formalnie" poprzez biuro podróży), ale moi znajomi przewodnicy czasem zbierają nieformalną grupę znajomych i np. ci znajomi składają się im na koszty wyjazdu.
    Dotyczy głownie wyjazdów bardziej skomplikowanych logistycznie - np. nad Bajkał.

    W zamian ten przewodnik załatwia wszystkie sprawy formalne - np. wizy, układa trasę, kupuje bilety, co zajmuje niemało czasu i zachodu.

    Czy pokrycie mu kosztów podróży stanowi wynagrodzenie ?

    A jeśli zachwycona grupa wieczorem po wycieczce stawia przewodnikowi piwo ?
    (to mi się niejednokrotnie zdarzało).
    Czy to też jest wynagrodzenie ?

    Pytania bardziej retoryczne, bo nie wiem czy ktoś na nie odpowie.

    Tak ogólniej - mimo że w czasie prawie 30 lat bycia przewodnikiem prowadziłam już kilkadziesiąt różnych grup nie mam jakoś tak traumatycznych doświadczeń jak Lucyna.

    Nie wiem - czy teraz te osoby stały się bardziej roszczeniowe, czy na obozy w góry nieco wyższe i trudniejsze niż Bieszczady jeździ inny typ ludzi, ale jakoś nie zdarzało mi się nigdy być o coś oskarżoną przez uczestników.
    A różnorakie zawirowania (zgubienie paszportu, zgubienie karty bankomatowej) były.
    Czasem z mojej winy (np. zgubiłam w Czerniowcach kartę do bankomatu, gdzie na koncie były wszystkie "grupowe" pieniądze).

    Ale w obliczu takich zawirowań stanowiliśmy solidarnie jedną grupę i wspólnie zastanawiali się nad tym co robić i jak wybrnąć z kłopotów (i wybrnęliśmy).

    Cytat Zamieszczone przez naive Zobacz posta
    I taka na koniec uwaga ogólna - ja rozumię że tegoroczna wiosna i początek lata to okres dużych wahań ciśnienia, ale czy to koniecznie musi się przekładać na "temperaturę" dyskusji ? I żeby nikt nikomu nie doradzał "czytania ze zrozumieniem", ja radze pisać jaśniej. Chwilami odnoszę wrażenie że część dyskutantów przedkłada formę nad treść. A to nie specjalnie zachęca innych do zabierania głosu na tym forum, otwartym dla wszystkich .
    Odniosłam wrażenie, że ja nie zawsze bywałam rozumiana, czy piszę niezrozumiale ?

    Pozdrowienia

    Basia

  10. #10
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Uprawnienia przewodników - Karpaty Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    A to zupełnie tak jak ja (-;





    OK (-; niezłe ignorowanie;
    ale Twą konsekwencję w ignorowania, opuszczaniu forów, 'ostatnich postach' itp.
    też już gdzie indziej miałem sposobności podziwiać

    Nawet mmnie to nie dziwi (-;





    Kuba
    Kuba czy tak naprawdę trudno Ci pojąć, że nie interesuje mnie to co o mnie sądzisz. Nie znam Cię i prawdę powiedziawszy nie chcę poznać. To co robię na innych forach to tylko moja sprawa. Jeżeli zwraca mi uwagę Piotr czy Browar to oczywiście inna sprawa. Ciebie nie powinno to interesować.Tak jak mnie nie interesuje co piszesz na innych forach. Nie włączam ignora. Bo i po co.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jesienne Karpaty Wschodnie.
    Przez coshoo w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 49
    Ostatni post / autor: 11-01-2016, 11:06
  2. Karpaty Wschodnie - wrzesień 2011
    Przez coshoo w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 53
    Ostatni post / autor: 07-01-2012, 11:25
  3. Październikowe Karpaty Wschodnie
    Przez krzychuprorok w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 06-11-2011, 22:43
  4. Karpaty Wschodnie
    Przez coshoo w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 23-07-2011, 02:48
  5. Karpaty Wschodnie Pokaz Slajdów
    Przez karpatika w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 28-02-2007, 00:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •