No gadałyśmy trochę o tym na gg i właśnie odesłałam Cię do Kuby, któremu temat nie jest obcy, bo sam jest w SKPB.
Rozumiem Cię doskonale.
Mnie by tez te sprawy męczyły.
Jeszcze parę lat temu (konkretnie 4-5 lat temu) prowadziłam obozy na takiej samej zasadzie, bez większych własnych rozważań na ten temat, na tych obozach byli również uczestnicy niepełnoletni.
Wszystko było OK.
Ale właśnie po fatalnej wycieczce na Rysy zaczęły się na ten temat dyskusje i rozważania.
Bardzo dużo i bardzo długo na ten temat dyskutowaliśmy u nas w kole i postanowiliśmy nie robić tego typu obozów samodzielnie, ale zawsze mieć kogoś, kto będzie je firmował od strony formalnej.
A czym się różni taki SKPB-olski wyjazd od "wyjazdu partnerskiego" - wiem dobrze, ale nie potrafię tego w prosty sposób zdefiniować.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem