Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: Od jak dawna udzielam się w Internecie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Od jak dawna udzielam się w Internecie

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Może nie w klasycznym znaczeniu tego słowa ale mam wrażenie, że kilka osób jest skierowanych przez firmy produkujące sprzęt górski. Akurat mnie to nie drażni, wręcz przeciwnie czerpię od nich wiedzę. Najwięcej jest na usługach farmaceutów i filmowców. Z tego co wiem niewiele osób bierze za to pieniądze. To raczej idealiści, którzy odwalają niekiedy kawał dobrej roboty. Są efektywni, bo wierzą w to co robią.
    IMHO - spiskowa teoria dziejów.

    Udzielam się na pl.rec.gory jak pisałam od 1999 r a na kilku górskich forach od około 2002-2003 r. I nie zauważam takich osób.

    Sama współpracuję stale z "npm" - robimy testy sprzętu, czego się nie wypieram, ale staram się być całkiem obiektywna i jak buty mi przemakają to o tym piszę. Podobnie moi koledzy z redakcji.

    Kogoś Ty spotkała na usługach farmaceutów ?
    A kogo na usługach filmowców ?

    Jeśli rzucasz na kogoś oskarżenia - to napisz wprost, podaj przykłady postów "marketingowych".

    Nie wypieram się też tego że kilka razy (średnio raz na każdym forum) reklamowałam obozy górskie, które prowadzę.

    Ale raz - i wystarczy, powtarzanie tego samego po raz któryś z kolei jest nudne i powoduje skutek przeciwny niż zamierzony.

    Pozdrowienia

    Basia

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Od jak dawna udzielam się w Internecie

    Witaj Basiu

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Ale raz - i wystarczy, powtarzanie tego samego po raz któryś z kolei jest nudne i powoduje skutek przeciwny niż zamierzony.
    Ano właśnie - i to jest ten E_MARKETING w wykonaniu "konowałów", czyli praktycznie antymarketing. Ciekawe, czy tacy ludzie biorą szmal, czy tak są durnowaci, że za te ściemy, które im się wtłacza do łbów muszą jeszcze dodatkowo dopłacać do "szkoleń"?

    I po kiego (cenzura) muszą te bzdety "przerabiać" inni? Mało tandety dookoła?

    Gdy zacząłem buszować po necie (gdzieś tak "kole" 1993 roczka - było spoko.
    Tylko grupy dyskusyjne (a ile na tamte czasy "nowości" się przez poszczególne grupy ściągało!!! - szkoda, że tak szybko zamknęli serwer we wrocku), konkretni ludzie, konkretne problemy zawsze z opcją podpowiedzi. Zero tandety intelektualnej.

    A dzisiaj?

    To se ne wrati pane Hawranek

    Ale czy to znaczy, że mam się z tym zgadzać?

    P.s.
    i tak burzy mózgów nie budiet

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak dostać się do Smerka?
    Przez fifpol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-08-2011, 20:02
  2. Jak się zachować przy spotkaniu z niedźwiedziem
    Przez włóczykij w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 123
    Ostatni post / autor: 12-02-2010, 10:28
  3. Odpowiedzi: 65
    Ostatni post / autor: 22-11-2007, 15:53
  4. jak się dostać do Wetliny?
    Przez Robuch w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 23-06-2004, 01:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •