Miałam przyjemność poznać Panią Fiedikiewicz. Było to kilka lat temu. Wspaniała Starsza Dama mówiąca nienaganną, trochę archaiczną polszczyzną żyjąca w niewyobrażalnej nędzy. Trochę jej pomagaliśmy ale kontakty zostały zerwane. Jak ktoś będzie jechał do Sianek to z miłą chęcią podałabym Jej jakąś paczkę z niezbędnymi rzeczami.Byłabym wdzięczna za kontakt.



Odpowiedz z cytatem