Owszem, ale zmarł w roku o ile pamiętam 1993, jako człowiek ponad 80-letni. Dożył ponownego powrotu w Czarnohorę grup polskich turystów (od roku 1989, ja osobiście byłam w 1990) i czytał o tym.
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82...%82aw_Midowicz
Miałam okazję poznać go osobiście w latach 70 i 80, kiedy przyjeżdżał do nas na prelekcje i publikował w "Harnasiu".
Miał doskonałą pamięć, poczucie humoru, był świetnym gawędziarzem.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem