
Zamieszczone przez
Jimi
Dość poruszyła mnie dyskusja jaką miał Krygowski wraz z przyjaciółmi na Furatyku w Połoninach Hryniawskich w roku 1938:
„Mówiliśmy o szlakach do nowych schronisk i dyskutowaliśmy, czy w ogóle w tej części gór należy wytyczać znakowane ścieżki. W tym czasie dojrzewał do rozstrzygnięcia dylemat: uprzystępniać góry czy je zostawić w nie zmienionej postaci. Stare jak świat pytanie, zawsze na czasie i zawsze spóźnione.”
Skoro już przed wojną ludzie mieli takie refleksje, to co by Krygowski powiedział dzisiaj? A co powiedziałby za 20 lat?
Bądź inny cytat dotyczący eksploatacji gór, rok 1945, Alpy Włoskie:
„(…) czy młode pokolenie zdobywców może uchronić się przed lekceważącym stosunkiem do gór, z których wygnano już ostatnią tajemnicę?”