Nie mam w zwyczaju tak bezczelnie łamać prawa, ale: decyzja o zejściu w tym miejscu zapadła w trakcie wędrówki, byliśmy pewni, że przez Rabią Skałę nie dotrzemy do Wetliny o normalnej godzinie i zaryzykowałem karę za przejście. Swoją drogą to dość oryginalny ścisły rezerwat po granicy którego zasuwają stada quadów straży granicznej, a same ślady jazdy tymi urządzeniami są też na ścieżce po której szliśmy i na terenie którego jest zamieszkany domek letniskowy.....Żałuję swojego czynu, ale tylko umiarkowanie. Proszę o informację o mogiłkach.![]()


Odpowiedz z cytatem