Takie "kopczyki" są często spotykane. W większości przypadków powstają gdy wichura powali drzewo, potem części organiczne wygniją i pozostaje kurhan, jakby specjalnie usypany.
Wędrując po krzaczorach często je spotykam i też się zastanowiałem, czy to naturalne czy sztuczne zjawisko.
Długi



Odpowiedz z cytatem