Derty!
Rozmarzyłam się. Ładnie napisałeś. I zgadzam sie, że góry nigdy nie są takie same. Choćby się było setny raz w tym samym punkcie, zawsze jest inaczej. I to jest jedna z najbardziej fascynujących rzeczy w górach. Zmuszających do powrotu. Do ciekawości, jak będzie teraz. I dlaczego nie tak samo. Moją mała tradycją jesienną jest wizyta na Połoninie Wetlińskiej. Zawsze, zawsze jest inna. I zawsze tak samo piękna. Ech...



Odpowiedz z cytatem