Strona 12 z 30 PierwszyPierwszy ... 2 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 22 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 327

Wątek: Buty na Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Nie apmietam dokladnie ale chyba były najbardziej podobne do ursus.

  2. #2
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Odnośnie przemakania butów to jak wspomniałem wcześniej, moje się sprawdziływ mokrej trawie, wodzie i błocie. Przemokły raz gdy chodziłem po wodzie, która wlewała się do buta ale mając na nodze grube skarpety (z górnej półki) z coolmaxem czułem nadal komfort i odczucie suchości stóp. Buty tym razem kupowałem poznając wszystkie za i przeciw i już prawie miałem kupić Air Revolution 5.1 ale w sklepie trafiłem na gościa który kupował już po raz drugi buty Wales Men MFS i dopiero dyskusja z nim przekonała mnie do zmiany decyzji. Dam ciekawy opis innego użytkownika, który teraz znalazłem "co wybrałem" http://malamute.pl/?p=107
    Dodam, że nikwax kładę na buty.
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  3. #3
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Recon1 Zobacz posta
    Odnośnie przemakania butów to jak wspomniałem wcześniej, moje się sprawdziływ mokrej trawie, wodzie i błocie. Przemokły raz gdy chodziłem po wodzie, która wlewała się do buta ale mając na nodze grube skarpety (z górnej półki) z coolmaxem czułem nadal komfort
    Byłabym ostrożna z tego rodzaju stwierdzeniami. Jak często chodzisz po górach w trudnych warunkach atmosferycznych? Dwa dni, tydzień non stop (z przewą nocną). We wrześniu w ciągu tych kilkunastu dni wszystkie górskie ciuchy z górnej i średniej półki z membranami nie wytrzymały eksploatacji. Podobnie buty. Przejdź się po mokrych trawach i błocku, w deszczu (to ważne woda inaczej wnika do wnętrza butów) przez kilkanaście dni w tych samych butach. Daję głowę, że odczujesz dyskomfort o ile nie zniszczą Ci się buty. Nie zapominaj, że w takich warunkach nie dość, że woda spływa po nogach do buta (one nie posiadają uszelki, a dla bezpieczeństwa poruszania się musisz je przesznurowywać) to na dodatek trawa wbija wodę do wnętrza buta czy spodni. Tworzy się taka poducha wodna pomiedzy licem, a membraną. I po bucikach. Tak poległy moje hanwagi. Podsuszone zaczęły pękać.
    Co do skarpet? Stosuję tylko te z górnej półki (także sądzę, że najważniejsza jest skarpetka) ale nie przesadzajmy żadna z nich nie jest wodoszczelna. Bo najwyżej bakteriobójcza co by jakieś tam świństwa nie rozmnażały się w bucie w wodnym środowisku.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Nie ma co przeceniać roli tych wszystkich membran, nie działają wiecznie, a i też nie są wszechmocne...

    Wszystko w końcu przesiąka...a giry mi tak samo capią w coolmaxach jak i w tych od kitajców

    Wracając do butów, to myślę też sobie (m.in.) o Meindlu.

    :)

  5. #5
    Awatar szaszłyk
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    8

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Zgadzam się, wszystko i tak przemoknie. Od kilku lat do impregnowania używam wosku Nikwax. Najpierw suszarką lekko nagrzewam skórę buta, potem szczoteczką rozprowadzam wosk. But nabiera specyficznego zapachu ale po trawie czy też błocku można spokojnie chodzić - nie przemakają. Fakt but nie oddycha. Mimo tego skarpety i stopy są bardziej suche niż bez impregnacji.

  6. #6

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Aż strach pomyśleć jak pouszali się ludzie po tych górach chociażby ze 30 lat temu, bez tych wszystkich membran, goretexów i innych wynalazków.
    bieszczadzkagaleria:
    www.rudak-galeria.pl

  7. #7
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez eldoopa Zobacz posta
    Aż strach pomyśleć jak pouszali się ludzie po tych górach chociażby ze 30 lat temu, bez tych wszystkich membran, goretexów i innych wynalazków.
    He he,mam takie Dachsteiny skórzane,podobne do Super Perfectów Meindla(w wadze też).Mają 28 lat i są chyba niezniszczalne.Są dobrze zaimpregnowane tłuszczem do skór(a nie jakimś gównianym nikwaksem) i wytrzymują wielodniowe brodzenia po trawach mokrych,błocku i po wodzie też.Bardziej pancerne mam skorupy Scarpa,ale one się nadają tylko na śnieg i do raków.
    A i tak wolę wrzucić do auta dwie pary lżejszych wysokich treków(Scarpy i Salomony)-jedne zamokną to są drugie, suche.
    Pozdrav

  8. #8
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    ...Bardziej pancerne mam skorupy Scarpa,ale one się nadają tylko na śnieg i do raków...
    Na zimę to ja miałem 20 i kilka lat temu buty Zawrat z Wałbrzycha:) Pewnie do dziś bym je targał na zimowe eskapady, gdyby nie mole, które pożarły filcowe wkładki. W chwili załamania wywaliłem pozostałość do kosza ale teraz żal - co za pamiątka by była:/ Wielu by nie uwierzyło, że w takim czymś można było wejść gdzieś wyżej:D No...na Bieszczady to ja bym Zawratów nie polecał...
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Na zimę to ja miałem 20 i kilka lat temu buty Zawrat z Wałbrzycha:) Pewnie do dziś bym je targał na zimowe eskapady, gdyby nie mole, które pożarły filcowe wkładki. W chwili załamania wywaliłem pozostałość do kosza ale teraz żal - co za pamiątka by była:/ Wielu by nie uwierzyło, że w takim czymś można było wejść gdzieś wyżej:D No...na Bieszczady to ja bym Zawratów nie polecał...
    Derty
    Daj rękę - też miałam podwójne "Zawraty" (kupione prawie dokładnie 31 lat temu, specjalnie jechałam po nie do Wałbrzycha) i też mole zeżarły mi wkładki.
    Ale ja swoich "skorup" nie wywaliłam, trzymam jako pamiątkę i tylko wystawiam jako eksponat na kolejnych "leciach" SKPG.

    Pozdrowienia

    Basia

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Mniej wygodnie? Wolniej? ...ale żeby strach było o tym myśleć?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Buty, buty... butów szukam:)
    Przez silje w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 03-07-2013, 20:10
  2. buty meindl
    Przez TQT w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-02-2012, 20:06
  3. buty niskie
    Przez kpo15 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-09-2011, 20:02
  4. Odznaka Siedmiomilowe buty :)
    Przez Monika w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 10-02-2010, 13:47
  5. Nieprzemakalne buty
    Przez iza w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-07-2003, 03:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •