widziałem osoby w adidasach i dawały radę. czasem częściej zaliczali poślizg po deszczu.
te z dekatlona za 199 zł możesz kupić jak bardzo Ci na tym zależy, choć ja bym się jeszcze wstrzymał z nimi... może się nie rozpadną, ale nie do końca w nie wierzę. niestety często jakość kosztuje.
sandały, jak masz, to weź - może na miejscu ocenisz, że to dobre rozwiązanieja zawsze biorę i noszę - nie tylko w plecaku.
moja propozycja - adiki i sandały. oszczędzone 200zł odkładasz na swoje hobby.
pod poznaniem jest factory outlet - tam Merele (czy jakoś tak) kosztują ok 200zł. nie są to wysokie buty górskie, tylko "uterenowione" adidasy, nawet można kupić w tej cenie z gtx! sam miałem :D polecam. w azji (warszawie) pewnie będzie większt wybór.
http://allegro.pl/buty-merrell-gore-...433995196.html
http://allegro.pl/merrell-moab-gore-...419781924.html
http://allegro.pl/buty-merrell-moab-...438562241.html
te buty mają twardą podeszwę. są niskie dzięki czemu też lepiej stopa oddycha. ale nie uchronią Cię przed skręceniem kostki - jak chodzisz bez dużego plecaka, to się o to nie martw
przed zakupem - przymierz. pamietaj o rezerwie w palcu i omcnym trzymaniu w pięcie.


ja zawsze biorę i noszę - nie tylko w plecaku.
Odpowiedz z cytatem
