co do konserwacji - olejowanie i natłuszczenie.
co do konserwacji - olejowanie i natłuszczenie.
Brenta 002 czyli nubuk ze skórą w środku (pytam, bo Hanzel może zrobić pod zamówienie inny but bazując na danym modelu). Jeśli tak to nie czułeś zimna przy mrozie? Pierwsza moja wyprawa zimą zaskutkowała wymuszonym ruszaniem paluchami w bucie na każdym postojuZa to latem - bajera
I nawet po całym dniu na nogach nie wstyd ściągnąć buta wśród towarzystwa - skóra robi swoje.
Pozwolę się nie zgodzić z tym stwierdzeniem,że vibram jest najlepszy,jest po prostu przereklamowany,teraz wiele innych firm także polskich produkuje podeszwy pod własną nazwą np grizzli,lub grip, które są nawet lepsze od vibramu bo amortyzację i przyczepnosć mają lepszą i nie scierają się tak szybko jak w/w ,a ludzie którzy testowali ten CUDOWNY wynalazek przekonali się ,miedzy innymi ja też,że Reklamowane szeroko gore -sympa i inne texy, to jedna wielka lipa,która się szybko przeciera i puszcza wodę ,oraz że noga poci się niemiłosiernie zwłaszcza letnią porą czego w bucie z prawdziwej skóry odpowiednio zaimpregowanym z wysciółką skorzaną nie uświadczysz.....
Tak być nie może,bo tak być musi...
Zgadzam się....od kilku lat użytkuję Maindle Borneo i ani razu się nie zawiodłam. Chodzę w nich nawet latem. Skóra oddycha i komfort jest niewspółmierny do tkanin syntetycznych. Zgadzam się rónież do do skóry w środku - jest to ważne by stopa miała kontakt z naturalnym materiałem. Używam butów 5 rok.![]()
Ja tez juz wczesniej o tym pisalam- zadne syfo-texy, zadne zamsze, nubuki i inne kosmiczne wynalazki- najlepsza, najtrwalsza, najbardziej wytrzymala na zniszczenia i wode jest zwykla, dobrze zaimpregnowana skora
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Ewentualnie Bubo, gumiaki w wersji lajt i gumofilce w wydaniu hard.
Pozdrawiam
Testował ktoś wojskowe buty do chodzenia po górach ? Ja osobiście je lubie, jeżdże w nich na motocyklu, zwiedziłem w nich sztolnie, bunkry, ruiny zamków, twierdze, podziemne miasta ale po górach nie chodziłem. No może Szczelniec Wielki zaliczyłem. Co do ścieralności podeszwy to rok intensywnego użytkowania na moto + te zwiedzania = podeszwa starta ale góra buta ok. Pastowane na bieżąco :)
Wojskowe buty? W sensie takie klasyczne? Znalazłam takie wojskowe do wspinaczki górskiej [tu był link, już pisałem, że Forum to nie tablica ogłoszeniowa] Nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak "buty wojskowe górskie" :D
Ostatnio edytowane przez Hero ; 21-11-2013 o 16:56
Ciekawa sprawa....wysłałem zapytanie czyje to dzieło,oraz czy posiada w środku jakieś badziewie typu pseudo tex...
![]()
Tak być nie może,bo tak być musi...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)