I tutaj się mylisz, napisałem, że przeszedłem w nich 10 km i gdyby zaszła taka potrzeba to mógłbym w nich przejść x razy więcej bez żadnego dyskomfortu z tytułu, że mam je na nogach. Dlatego też je kupiliśmy, na właśnie wielokilometrowe dystanse, ale i też na spacerek z psem naokoło domu, przejście się do sklepu etc. a dokładając jeszcze stuptuty to jestem przekonany, że w Bieszczadach na późnojesienną/zimową/wczesnowiosenną pogodę są jak znalazł.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)