Strona 5 z 30 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 15 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 327

Wątek: Buty na Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar kobieta_bieszczadzka
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    to tu ... to tam ...
    Postów
    1,099

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Osobiście uważam, że swoją wypowiedzią nie zasłużyłam na taką reakcję, jak również joorg i blues ..... postapię zgodnie ze swoją zasadą i nie zniżę się do Twojego poziomu w dalszej dyskusji......
    jak to mówi mój Łysy : TWOJA KONWENCJA INTELEKTUALNA NIE OBLIGUJE KU DALSZEJ MERYTORYCZNEJ KONWERSACJI.....
    Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy cisza między dwojgiem ludzi nie jest męcząca....

  2. #2
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez kobieta_bieszczadzka Zobacz posta
    TWOJA KONWENCJA INTELEKTUALNA NIE OBLIGUJE KU DALSZEJ MERYTORYCZNEJ KONWERSACJI.....
    Wkułaś to na pamięć Kasieńko?:P Ja też zakuję...przyda mi się w paru sytuacjach:D Pozdrowionka
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar kobieta_bieszczadzka
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    to tu ... to tam ...
    Postów
    1,099

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    dobre nie..... mi się strasznie spodobało ......

    a co się tyczy butków:..... nie wiem czy ktokolwiek słyszał o firmie Lejon, ja własnie mam butki tej firmy..... przełaziłam w nich i zimy i wiosny i Tatry i pagórki i bagna i wogóle..... przełaziłam,....... jeden jest przetarty powyżej kostki, ale po tylu latach podeszwa dla mnie bomba.... sznurowadło jedno sie urwało...ale chodze jak w kapciach po domu.... zbliżyły się do ideału>>> gdyby nie kolor ....
    Ostatnio edytowane przez kobieta_bieszczadzka ; 24-07-2007 o 13:49
    Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy cisza między dwojgiem ludzi nie jest męcząca....

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez kobieta_bieszczadzka Zobacz posta
    ......
    jak to mówi mój Łysy : TWOJA KONWENCJA INTELEKTUALNA NIE OBLIGUJE KU DALSZEJ MERYTORYCZNEJ KONWERSACJI.....
    Kasia , to je dobre... muszę to sobie przyswoić , pozdrow dla Ciebie i Łysego.
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  5. #5
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez kobieta_bieszczadzka Zobacz posta
    TWOJA KONWENCJA INTELEKTUALNA NIE OBLIGUJE KU DALSZEJ MERYTORYCZNEJ KONWERSACJI.....
    Pozdrowienia dla Łysego

    Mam też takie powiedzonko na taka okazję: nie dyskutuj z /wstaw co uważasz/. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
    bertrand236

  6. #6
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Nie zgadzam się z przedpiścą. Dobry but zawsze będzie dobrym butem. Ostatnio kupiłam sobie oprócz hanwag także chiruca gredos i meindl himalaya. Pierwsze w miarę tanie (kupiłam tylko dlatego, że pękł mi but w czasie oprowadzania i nie miałam w czym pójść w góry). Gredos mają tylko jedną zaletę. Są wyjątkowo lekkie. Himalaya pokochałam od pierwszego wejrzenia. Okazały się jeszcze wygodniejsze od alaski. Mięciutka, cielęca skórka wewnątrz buta, licowana skóra na zewnątrz, podeszwa wibram, otok. To buty "pancerne" wytrzymają nawet lodowce. Mają jedną wadę. Są bardzo ciężkie. To buty na wyprawy po Bieszczadach ale zimą lub w czasie kilkudniowej niepogody. Co mnie zaskoczyło? Ich przyczepność. Nie chcą zjeżdżać po łupkach. Nie przemakają. Przelazłam w nich coś z 3 km wodą i nie przemokły. Chiruca lepiej nie mówić.
    Reasumując polecam meindl himalaya na zimę i na wyryp, a hanwag alaska na jesień. Butów na lato jeszcze nie znalazłam.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Mazowsze
    Postów
    201

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    @ lucyna

    Nie dziwię się Twemu uczuciu zadowolenia z Himalayów wszak to jeden z topów firmy.Chyba nawet bardziej "pancerne" od moich Engadiów(ale jak wspominałem one nie były kupione "pod Bieszczady")Wiesz z butami jest tak jak z samochodami -jest sporo różnych ,ale tak naprawdę wybór sprowadza się do kilku marek .
    Co na lato? Może zostań przy firmie M. skoro masz tak pozytywne wrażenia -w ofercie dużo damskich modeli ,wybór spory od skór welurowych po nubuk.
    Nic nie sugeruję ale jeden z najlżejszych modeli na rynku(ponizej 500g!) Softline Lady Ultra GTX(występuje w dwóch wersjach) jest wart myślę Twojej uwagi.
    Pozdrawiam.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar mapiot
    Na forum od
    06.2007
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    44

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    ... meindl himalaya... Mięciutka, cielęca skórka wewnątrz buta, licowana skóra na zewnątrz, podeszwa wibram, otok. To buty "pancerne" wytrzymają nawet lodowce. Mają jedną wadę. Są bardzo ciężkie. To buty na wyprawy po Bieszczadach ale zimą lub w czasie kilkudniowej niepogody. Co mnie zaskoczyło? Ich przyczepność. Nie chcą zjeżdżać po łupkach. Nie przemakają. Przelazłam w nich coś z 3 km wodą i nie przemokły...
    Reasumując polecam meindl himalaya na zimę i na wyryp...
    http://arizzon.com/html/produkty/041-0068-2424-59/buty
    http://arizzon.com/html/produkty/041...dinMenMFS/buty
    http://arizzon.com/html/produkty/041...O_PRO_MFS/buty
    http://arizzon.com/html/produkty/041-0068-3104-59/buty

    oto linki do butów Meindla o których była mowa w tym wątku. Porównując
    wagę najlżejsze są Borneo - przeznaczenie buta B. Sugerowałoby to, że w Bieszczady nadawałyby się w sam raz. U góry wątku pisałem już na ich temat. Sam zastanawiam się nad kupnem takowych, tylko ta cena - dla mnie zabójcza. Może wezmę na raty. Rozważałem też inne opcje min.właśnie trzewiki wojskowe od Wojasa model 454/55 (w grę nie wchodzą żadne glany). Podobno to bardzo trwałe buty. A czy ktoś z Was chodzi jeszcze w "pionierkach"? Zależy mi na butach na lata, wygodnych, łatwych w impregnacji.
    No, poprawiam się troszkę lżejsze są Softline.

    Pozdro
    Ostatnio edytowane przez mapiot ; 10-08-2007 o 19:01

  9. #9
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Dziękuję. Idę szukać.

  10. #10
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Zaglądałeś do hurtowni należących do lasów państwowych. Wojasy z sem- coś-tam można kupić za 270 zł, a himalaya za niecałe 800 zł.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Buty, buty... butów szukam:)
    Przez silje w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 03-07-2013, 19:10
  2. buty meindl
    Przez TQT w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-02-2012, 19:06
  3. buty niskie
    Przez kpo15 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-09-2011, 19:02
  4. Odznaka Siedmiomilowe buty :)
    Przez Monika w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 10-02-2010, 12:47
  5. Nieprzemakalne buty
    Przez iza w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-07-2003, 02:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •