Hi-Tec ma kilka fajnych modeli dla kobiet. Możesz spróbować te buty. Czytałam recenzje wersji męskiej na ngt.pl i gość je chwalił, zwłaszcza podeszwę.
Hi-Tec ma kilka fajnych modeli dla kobiet. Możesz spróbować te buty. Czytałam recenzje wersji męskiej na ngt.pl i gość je chwalił, zwłaszcza podeszwę.
Ja używam od lat "Lite Treków" Scarpy i jestem z nich bardzo zadowolony. Ostatnio przeszedłem w nich duży odcinek granicznego w Bieszczadach![]()
Bieszczady to nie koniec świata.
Buty przemokną, można umyć, wyczyścić, wysuszyć,zaimpregnować.
Kolejny dzień i dalej dupa, co powyżej, od nowa.
*wysuszyć = zawsze zabieram suszarkę do butów, takie wkładki i suszarkę do włosów, w ten sposób można doprowadzić do ładu buty i odzienie.
Pierogowy -> bez butów, to jest to. Byłem z kolegą który Bukowiec <-> źródła Sanu tak przeszedł, a było tam trochę szutrowej drogi.
Pozdrawiam. Lech
Ostatnio edytowane przez joorg ; 17-08-2011 o 20:43
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
W terenie podmokłym zaleca się stosować gniazdko z uziemieniem
Buty to rozchodzone i za kostkę, i jak jest sucho... Rozchodzonych, lepszych, na mokrą pogodę nie posiadamtylko te `z suchej pogody`
![]()
Z butów polecam Meindle - ja na pierwszy 6-dniowy wojaż ruszyłem w nie do końca rozchodzonych Meindl Jersey Pro Gtx + grube skarpety. Fakt noga się trochę pociła ale bez problemu dawałem radę. Co ciekawe nie złapałem ani jednego odcisku, kolega w w wojskowych butach się poobcierał (ale nie miał rozchodzonych dobrze), koleżanka załapała też obcierki, drugi kumpel w rozchodzonych wieloletnich butach też jakieś załapał. A moje spisały się świetnie. Nie załapałem się na żaden deszcz więc o wodoodporności mało mogę powiedzieć.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)