Dzięki za zainteresowanie. Chciałem kupić coś taniej. W latach siedemdziesiątych brykałem po Bieszczadach w gumowcach i pionierkach. Ostanio przez 12 lat chodziłem w markowych butach za które po przecenie w sklepie podróżnika dałem cós ponad 400 zetełpe, ale ostatnio odlazł mi z przodu spory kawałek gumowej osłony, przykleiłem superglu i trzyma, ale boję się że następnej wyprawy do lasu czy w góry nie wytrzymają. Poczytałem sobie sporo o butach i wiem, że bez co najmniej 400 zł markowych nie kupię. Wiem już jakie by to mogły być.