Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
Umówmy się co do jednego-butów nieprzemakalnych nie było,nie ma i nie będzie Jedyne które gwarantują nam to że woda do środka się nie dostanie to gumofilce.Każda membrana ileś wilgoci przepuszcza niezależnie od impregnacji.But na bieszczady musi
1-usztywnić kostkę(znam takich którzy mówią że po bieszczadach można w sandałach,nie przekonuje mnie to)
2-być lekki na tyle żeby nóg nam nie urywał
3-podeszwa musi być średnio twarda ponieważ podłoże w górach wysokich jest inne niż w ww i twardy but wysokogórski nie sprawdzi nam się na podłożu zabłoconym,pokrytym liściami,lub drobnymi kamyczkami.
Teraz trzeba tylko wejść do sklepu powiedzieć czego się szuka i skonfrontować cenę z naszymi możliwościami
Wersja oszczędna finansowo może wyglądać tak-idziemy do sklepu wybieramy model sprawdzamy rozmiar,dziękujemy wychodzimy.Buty kupujemy przez internet
hallo,
mam wrażenie ,że co niektórzy to w cudowny sposób mają wiedzę na każdy temat ,
zazdroszczę..., dlatego tak piszę;
u mnie jest inaczej : im więcej chodzę,wspinam się ,tym więcej mam wątpliwości...
co do butów nieprzemakalnych mogę polecić La Sportivę model Batura(ciut zimniejsze warunki) a na lżejsze warunki...na fotografii:
(ja przebiegłem Tatry Polskie i Słowackie w "adidaskach")


wybaczcie jakość -fotka z komórki