O matko! Co to za cudo???
(Jakby ktos dal poczytac ten wątek np. ukrainskim jagodziarzom (albo wspomnianym wyzej znajomym z Zatwarnicy) ktorzy zapylaja całe lato po gorach w butach wszelakich to by chyba umarli ze smiechu..)
Za 20 lat jak ktos pojedzie do Polańczyka bez czujnika lawinowego za zylion zlotych to bedzie sie mowilo ze idiota i ryzykant.. A firmy produkujace sprzet tylko zacieraja łapki, ze az tak dało rade ludziom w glowach namieszac...
Mysle ze moze lepiej niech kazdy chodzi w czym mu wygodnie.. Ja przy 40 stopniach chodze nawet po miescie w twardych butach wysoko za kostke, wiec wierze ze ktos moze byc szczesliwy idac jesienia w gory w klapkach..



Odpowiedz z cytatem