Jasne że różne. Ale mam podobne Meindlom 40-to letnie Dachsteiny (dostałem je jak miały już 12 lat :), przechodziłem w nich intensywną młodość w różnych górach, Tatrach przede wszystkim. Były dobre na lato, zimą pod raki, nie straszne im było kilkugodzinne brodzenie w potoku, itp i mnie już zmęczyły swoją wagą/pancernością. One mnie chyba przeżyją, są całkiem sprawne :) A moje Brenty są lekkie, uniwersalne, no i mają sztywną podeszwę do chaszczowania.
Tak naprawdę to i tak w 90% wycieczek wystarczyłyby trampki, w pozostałych 10% gumofilce![]()



Odpowiedz z cytatem