Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
Moje tez byly fajne ale tylko przez pierwszy sezon. Potem wyszly z nich gwozdzie i byl w srodku jez
czyli nie nadajesz się na fakira (fakirkę ? ) ale przypomniałaś mi , ze miałem podobnie ! na jedną z pierwszych łazęg bieszczadzkich zabrałem , znalezione w przepastnej szafie , narciarskie buciory Mamy (jakiś model z lat 50 ) . Poradziłem sobie robiąc wkładkę ze znalezionej tektury. Z tym, że owa tektura przyklejała się z czasem do skarpet....