Pokaż wyniki od 1 do 10 z 327

Wątek: Buty na Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Z opinaczami mam nie miłe wspomnienia , więc użytkowałem je tylko dwa lata z musu. Kiedyś po górach chodziłem w zwykłych trampkach i tzw. welurach i jedne i drugie były wygodne, ale podstawowa wada to przemakanie. Trampki za to szybko się suszyły, ale trzeba było uważać, żeby część gumowa się nie zajęła . Zimą używałem zwykłych traperów, a do tego dwie skarpety, a między nie, często gazeta (najlepiej zatrzymuje ciepło i to nie tylko na nogach). Gazeta świetnie chroni od wiatru, więc wysoko na połoninach jest nie zastąpiona pod kurtką. Fakt jak to się wszystko ściąga to lekki śmietnik się wysypuje i ludziska jak to widzą to gapią się jak na jakiegoś lumpa, ale często to kiedyś stosowałem. Delux pisze o metodzie olejowo-tłuszczowej, ale to zabezpieczało akurat te trapery, ale na pewien czas. Wędrówka od rana do wieczora robiła swoje i tak po niej były mokre. Może od nowości nie były dobrze zabezpieczone, ale tego nie wiem bo jako nowe użytkował je mój brat. Teraz chodzę w kaloszach Tretorn Setter Nordic. Są wykonane z kauczuku i posiadają podszewkę z neoprenu. Cokolwiek by to nie znaczyło są bardzo wygodne, miękkie, wysokie, nie przemakają, nie ślizgają się. Jedynym minusem jest wysoka cena, ale naprawdę warto. Posiadam je jakieś pięć lat i nie mają oznak zniszczenia. Na zimę wkładam tylko grubszą skarpetę i nic więcej. Użytkowałem je nie raz w poniżej minus 20 stopni i było ok. Latem też je zabieram i dają radę. Kiedy wiem, że będzie sucho to idę w Meindlach Bozen do kostki (trochę lepiej oddychają od kaloszy). Testowałem inne trekkingowe powyżej kostki Meindle i Chiruci, ale dla mnie były za twarde, za sztywne, bez czucia, dosyć śliskie, a przede wszystkim na mokrych kamieniach i pniach drzew nawet niebezpieczne. Dla mnie złotym i uniwersalnym środkiem transportu na piechotę w Bieszczadzie są właśnie te kalosze, a w plecaku trampki (oczywiście tylko latem).

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    755

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
    Delux pisze o metodzie olejowo-tłuszczowej, ale to zabezpieczało akurat te trapery, ale na pewien czas. Wędrówka od rana do wieczora robiła swoje i tak po niej były mokre.
    A myślałem że to ja noga z impregnowania jestem i cokolwiek bym nie robił to zawsze po parogodzinnym szuraniu buty mi przemakały Czekamy na test Hanzelów po impregnacji Delux-a, choć teraz zimą pewnie i tak lepiej bedzie. Dla mnie najgorsze są poranne rosy...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Buty, buty... butów szukam:)
    Przez silje w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 03-07-2013, 20:10
  2. buty meindl
    Przez TQT w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-02-2012, 20:06
  3. buty niskie
    Przez kpo15 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-09-2011, 20:02
  4. Odznaka Siedmiomilowe buty :)
    Przez Monika w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 10-02-2010, 13:47
  5. Nieprzemakalne buty
    Przez iza w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-07-2003, 03:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •