urzekło mnie w nich to, że są niesamowicie wygodne, może nie superlekkie (chociaż Engadiny to jeszcze nieco "cięższy" typ buta o przeznaczeniu B/C) ale przy chodzeniu długich tras dziennie liczy się jednak komfort,
oddychalność, dobre usztywnienie cholewki, wodoodporność buta.
czy miałeś na myśli buty niskie, do kostki np na jakiejś dobrej podeszwie, bo
jeśli chodzi o sezon letni to też rozważam zakup takowych jako drugiej pary.
Niektórzy są zwolennikami chodzenia w butach typu wojskowego, czy obuwiu typu roboczego jednak porównując tego typu buty a buty typowo górskie zauważyłem, że w tych pierwszych nie ma takiego dobrego usztywnienia kostki. Fakt, można chodzić we wszystkim i nie uważam, żebym był jakimś tam "markomaniakiem" czy szpanerem z supersprzęcichem ale wydaje mi się, że dobre buty to jednak podstawa i nic nie dokuczy podczas wędrówki tak jak poobcierane do krwi nogi, odciski czy nie daj Boże zwichnięcie nogi.
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem