Moje musiały mieć ładną mordkę.... ..... no i swego czasu wybrałam róż wpadający we wrzos......łech.... błędy młodości....:-]....lecz służą mi po dziś dzień..... no będzie ze 14 lat..... mordka im się sfatygowała i generalnie czas nie był dla nich łaskawy.... ale nie oddam za żadne skarby....

ps. generalnie to ja też nie wiedziałam, że muszę mieć inne......... jak cudnie żyć w błogiej nieświadomości