Cytat Zamieszczone przez Alusia Zobacz posta
Ale ze mnie głąb.
Hej:)

Nie wiesz, że spamujesz?:P
Nie przejmuj się swą niewiedzą- prawdziwy głąb nie pyta tylko błądzi:)

A co do butków to i ja pozwolę włożyć swoje 3 grosiki do wątku. Po latach doświadczeń z butami w końcu nie wiem, jakie buty są najlepsze. Obecnie niemal wszystkie spełniają warunek nieprzemakalności przy odpowiednim traktowaniu. Podeszwy wibramowe, użyteczne w wędrówce, przykleja się nawet do półbutów typu 'adidas' reklamując produkt jako idealny na lekkie wycieczki i coś w tym jest - widziałem kilka razy ludzi popylających w takim sprzęcie po Caryńskiej. Widno, że mieli stawy skokowe z tytanu:D lecz wyglądali na zadowolonych. Dla osób lekkich, a taką, coś mi się zdaje, jesteś, w zasadzie każde obuwie jest dobre nawet tak krytykowane wyroby butopodobne Campusa. Mój ulubiony Czarcik otrzymał onegdaj (dobre 3 sezony) buty tej firmy i jeszcze nic się z nimi nie stało. Nie przemokły, nie pękły, nie mają podeszew jak lustro, a chadzamy po górach dużo.
W przeciwieństwie do nich buty Chiruca, które nosi tak na oko 3/4 leśników w Polsce i sobie je chwali, w moim przypadku nie sprawdziły się. Okazało się, że model, który kupiłem, to typowa maszynka do mięsa i czeka mnie kilka lat drogi przez mękę:)
Tu pozwolę sobie jeszcze zareklamować firmę Meindl, która obecnie stała się łatwo dostępna w kraju. Model Engadin, to buty na lata przy minimalnej liczbie negatywnych opinii użytkowników. To jednak oznacza, że trzeba za nie zabulić solidnie.

Pozdrawiam,
Derty