Pokaż wyniki od 1 do 10 z 327

Wątek: Buty na Bieszczady

Widok wątkowy

  1. #11
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Buty na Bieszczady

    Milety bezmembranowe wytrzymały mi prawie sześć lat ostrego łążenia. Solidne, mocne i twarde. Przy dobrej impregnacji niebardzo chciały przeciekać. W zasadzie sama skóra, minimalizm szwów, niewielkie ogómienie nosków. W końcu mi popękały na zgięciach, ale dalej się da w nich chodzić... No i jest co wspominać.

    Tanie treki Wojasa - wygodne, ale bardzo delikatne, buty na jeden rok (sezon wiosna-lato-jesień).

    Teraz łażę w Prabosach. Nie impregnuję, nie myję, często przemaczam w błocie, na bagnach i w potokach. Żywotność przy codziennym użyciu, bez dbania o nie oceniam na 1,5 - 2 lata, czyli całkiem nieźle.

    Poza tym nie ma buta na każdą okazję, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Najlepiej mieć przy sobie jakieś solidne pułbuty, mocniejsze trzewiki i parę gumaków - czyli coś odpowiedniego na każdą okazję. Interes nie polega na tym by w ciepłych trzewikach latem urządzić laboratorium mikrobilogiczne i obserwować ewolucję świata mikrobów.

    Odnośnie śliskości to Vibram jest zawsze śliski - nie wiem Lucyna, gdzie Ty widziałaś nieśliski...

    Bardzo wygodne do wiosenno-letnio-zimowego chodzenia gdy jest sucho są zwykłe skórzane półbuty np. Wojasa. Nie przesadzajmy z tymi tzw. trekami bo to jest dobre dla snobów, którzy przyjeżdżają w Bieszczady i łamią sobie członki przy pierwszym spacerze, albo się gubią w górach, w których zdrowy na umysle przedstawiciel Homo sapiens nie powinien się zgubić. Również podeszwy stosowane w niektórych lżejszych butach są stosunkowo mało śliskie chodź bardziej ścieralne.

    Dobre jest to w czym się dobrze łazi, każdy ma trochę inne preferencje. Buty należy wybrać tak, żeby się nam dobrze w nich chodziło, a nie, że ktoś mówi, że te są najlepsze, a te najgorsze, bo to zazwyczaj g... prawda. Zawsze można znaleść jeszcze większy szmelc lub pełen wypas.
    Ostatnio edytowane przez marcins ; 13-12-2008 o 13:29
    Marcin

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Buty, buty... butów szukam:)
    Przez silje w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 03-07-2013, 20:10
  2. buty meindl
    Przez TQT w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-02-2012, 20:06
  3. buty niskie
    Przez kpo15 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-09-2011, 20:02
  4. Odznaka Siedmiomilowe buty :)
    Przez Monika w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 10-02-2010, 13:47
  5. Nieprzemakalne buty
    Przez iza w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-07-2003, 03:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •