Cytat Zamieszczone przez Recon1 Zobacz posta
Odnośnie przemakania butów to jak wspomniałem wcześniej, moje się sprawdziływ mokrej trawie, wodzie i błocie. Przemokły raz gdy chodziłem po wodzie, która wlewała się do buta ale mając na nodze grube skarpety (z górnej półki) z coolmaxem czułem nadal komfort
Byłabym ostrożna z tego rodzaju stwierdzeniami. Jak często chodzisz po górach w trudnych warunkach atmosferycznych? Dwa dni, tydzień non stop (z przewą nocną). We wrześniu w ciągu tych kilkunastu dni wszystkie górskie ciuchy z górnej i średniej półki z membranami nie wytrzymały eksploatacji. Podobnie buty. Przejdź się po mokrych trawach i błocku, w deszczu (to ważne woda inaczej wnika do wnętrza butów) przez kilkanaście dni w tych samych butach. Daję głowę, że odczujesz dyskomfort o ile nie zniszczą Ci się buty. Nie zapominaj, że w takich warunkach nie dość, że woda spływa po nogach do buta (one nie posiadają uszelki, a dla bezpieczeństwa poruszania się musisz je przesznurowywać) to na dodatek trawa wbija wodę do wnętrza buta czy spodni. Tworzy się taka poducha wodna pomiedzy licem, a membraną. I po bucikach. Tak poległy moje hanwagi. Podsuszone zaczęły pękać.
Co do skarpet? Stosuję tylko te z górnej półki (także sądzę, że najważniejsza jest skarpetka) ale nie przesadzajmy żadna z nich nie jest wodoszczelna. Bo najwyżej bakteriobójcza co by jakieś tam świństwa nie rozmnażały się w bucie w wodnym środowisku.