Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
Na zimę to ja miałem 20 i kilka lat temu buty Zawrat z Wałbrzycha:) Pewnie do dziś bym je targał na zimowe eskapady, gdyby nie mole, które pożarły filcowe wkładki. W chwili załamania wywaliłem pozostałość do kosza ale teraz żal - co za pamiątka by była:/ Wielu by nie uwierzyło, że w takim czymś można było wejść gdzieś wyżej:D No...na Bieszczady to ja bym Zawratów nie polecał...
Derty
Daj rękę - też miałam podwójne "Zawraty" (kupione prawie dokładnie 31 lat temu, specjalnie jechałam po nie do Wałbrzycha) i też mole zeżarły mi wkładki.
Ale ja swoich "skorup" nie wywaliłam, trzymam jako pamiątkę i tylko wystawiam jako eksponat na kolejnych "leciach" SKPG.

Pozdrowienia

Basia