W zeszłym roku 2/3 trasy wokół Polski przeszedłem w butach Ecco XPLORER w różnych warunkach: trawy Nadbuża, Bieszczady, Beskid Niski i tak aż do Zgorzelca. To co było najważniejsze dla mnie: lekkie, wyściółka gore, praktycznie nieprzemakalne, dobrże trzymająca podeszwa (nie vibram). Wlazłem w nich na Rysy i co większe górki w Beskidach i Sudetach. Wyleczyły mi nogi po chirucach i oregonach. Wygoda niewyobrażalna od pierwszego kroku. Niestety trudno dostępne! Teraz mam asolo Power Matic 200 GV. Dobre są, ale nie umywają się do ecco!