Mi także. Ostatnio trzy przewodniczki miały cokolwiek inne zdanie na temat toponimu. Było: Wojtek ratuj. Sprawa jest bardziej skomplikowana niż nam się wydaje. Pierwsza mapa tego terenu powstała w 1789 r. (można ją kupić na allegro za ponad 50 zł). Została sporządzona przez austriackich kartografów nie znających ani j. polskiego ani gwary. Stąd bardzo liczne błędy i które potem były powielane lub podawane błednie (błędy z błędów). Następna rzecz to pamięc ludzka. Prowadząc badania topomastyczne przepytywani są ludzie w róznym wieku, nie zawsze dobrze kojarzące nazwę z miejscem. Sama miałam z tym problem mimo tego, że osoba pytająca i ja posługiwaliśmy się tymi samymi mapami. Moja Mama już nie potrafiła dokładnie wskazać miejsca i podać lokalną nazwę. Poza tym w róźnych częsciach tej samej miejscowości funkcjonowały rózne określenia tego samego miejsca. Przepytywana przez Wojtka wskazałam część góry jako Kiczerę, już sąsiadka mówiła na nią Kiczarka, a w górnym końcu mojej rodzinnej miejscowości to miejsce nie miało nazwy lub określano go Za Błoniem.