Dawno ;-)
Czyżby teraz było tam znacznie gorzej niż na takiej np. Rycerzowej ?
(na której Ty z kolei pewnie dawno nie byłeś)
A co z tą słynną "dzikością" Bieszczadów ?
W sumie paradoks - w takich Górach Choczańskich - pięknych i dosłownie kamieniem rzucić od granicy (jednocześnie 2 godz. jazdy samochodem od Krakowa, a 3 od Katowic - dobrą drogą) można chodzić tydzień i nie spotkać prawie nikogo, a w "dzikich Bieszczadach" tłok.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem