Najbardziej ruchliwym dniem był 2 maja. Mimo dwóch parkingów i terenu stadniny przeznaczonego na parkowanie samochody stały po obu stronach drogi aż do torfowiska. Trzeci maja był już mniej ruchliwy, na drodze nikt nie musiał parkować, a 4 i 5 maja były jeszcze luźniejsze ze względu na pogarszającą się pogodę. Z mojego punktu widzenia najwięcej gości z Ukrainy było właśnie dziś, tzn. dziś najwięcej mnie odwiedziło.
Ubiegłoroczne majówkowe rekordy zostały znowu pobite.