Po przekroczeniu granicy (04.05) można było wypić kawę oraz inne napoje / O dziwo nawet smaczna / dalej już tylko sklepy ( magazin) z podstawowymi produktami spożywczymi .Natomiast w osadzie Stawnie ( nie wiem jak się to pisze w oryginale więc wstawiam zdjecie) jest parę sklepów z materiałami budowlanymi i gospodarstwa domowego Zaskoczyla mnie gościnność i pomysłowość wsi /Lubnia !/,jak juz ktos poprzednio wspomnial pod magazinem urzadzono prawdziwy gril z szaszlykami oraz kociolkiem i pysznym bograczem .Co ważne można było kupić za złotówki.Po wielogodzinnej wędrówce takie rzeczy smakowały wybornie .20190504_104150.jpg20190504_092240.jpg20190504_121824.jpg20190504_123844.jpg


Odpowiedz z cytatem