Ja tam też nie narzekam. Pod koniec majówki, gdy pogoda się popsuła i nasi turyści już uciekli, to większość klientów miałem właśnie z Ukrainy. Co do tajemniczości, to osiągnęła ona taki poziom, że jeszcze w połowie kwietnia strażnicy graniczni pytali, czy coś nie wiem na temat otwarcia przejścia w majówkę.
Z takich nowości, to słyszałem już, że w przyszłe wakacje przejście ma być czynne cały czas.


Odpowiedz z cytatem