Pokaż wyniki od 1 do 10 z 247

Wątek: Przejście graniczne w Wołosatem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Przejście granicze w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    wcale nie jest tak dramatycznie [...] Ot choćby porównanie - Beskid Żywiecki i leżąca tuż "za progiem" [...] zdecydowana większość ludzi w ogóle nie wyobraża sobie chodzenia poza szlakami
    Kto, Basiu, pisał ówdzie o czymś 'dramatycznym'?
    Chętnie przeczytam coś mocniejszego... (-;

    Porównanie - a kiedy ostatnio byłaś w Wołosatem czy 'worku'?

    Szlaki - akurat (jak już wspomniałem) tam (Opołonek, Przeł.Użocka) szlak jest.

    Serdeczności,

    Kuba

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Przejście granicze w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Kto, Basiu, pisał ówdzie o czymś 'dramatycznym'?
    Chętnie przeczytam coś mocniejszego... (-;

    Porównanie - a kiedy ostatnio byłaś w Wołosatem czy 'worku'?
    Dawno ;-)

    Czyżby teraz było tam znacznie gorzej niż na takiej np. Rycerzowej ?
    (na której Ty z kolei pewnie dawno nie byłeś)

    A co z tą słynną "dzikością" Bieszczadów ?

    W sumie paradoks - w takich Górach Choczańskich - pięknych i dosłownie kamieniem rzucić od granicy (jednocześnie 2 godz. jazdy samochodem od Krakowa, a 3 od Katowic - dobrą drogą) można chodzić tydzień i nie spotkać prawie nikogo, a w "dzikich Bieszczadach" tłok.

    Pozdrowienia

    Basia

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Przejście granicze w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Czyżby teraz było tam znacznie gorzej niż na takiej np. Rycerzowej ?
    (na której Ty z kolei pewnie dawno nie byłeś)
    (...)
    A co z tą słynną "dzikością" Bieszczadów ?
    (...)
    W sumie paradoks - w takich Górach Choczańskich
    (...)
    a w "dzikich Bieszczadach" tłok
    Obawiam się, że - w stosunku do przeszłości tych miejsc,
    no i zwlaszcza - gdy idzie o Bieszczady - w ww. okolicach
    - tak.
    Choc faktycznie na Rycerzowej czy w okolicach byłem ostatnio tak z 8-10 lat temu

    Dzikość (generalnei względna) - zdycha od paru dekad - ale to nie powód by oną dobijać.

    Paradoks - Chocz jest otoczony ciekawszymi
    (-;no dobra, niech Ci będzie - Lokalna Patriotko - podobnie ciekawymi) okolicami.
    Bieszczady - pzostając w Polsce i Słowacji - generalnie mniej ciekawymi.

    Tłok - ano właśnie, i niechże choć już dużo większym przynajmniej nie będzie...

    Serdecznosci,

    Kuba

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 8 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 8 gości)

Podobne wątki

  1. Przejście graniczne Krościenko
    Przez Arni w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-04-2013, 09:23
  2. Przejście graniczne Ruska - Ulma?
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 19-02-2013, 21:58
  3. Przejście granicą Wlk Rawka - Wołosate
    Przez Gandalf w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 03-06-2011, 13:48
  4. Przejścia graniczne
    Przez marex w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 02-06-2009, 12:53
  5. Przejście graniczne
    Przez llukas1981 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 25-06-2007, 19:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •