Kto jest za? Do utworzenia przejścia dążą samorządowcy i mieszkańcy Zakarpacia. Jest to jedyne miejsce łączące polskie Podkarpacie i ukraińskie Zakarpacie. Przejścia turystyczne pomiędzy UE, a krajami niezrzeszonymi są niemożliwe. Musiałoby powstć przejście drogowe. Po co? Aby rozwijał się handel. W Bieszczadach w sezonie jest potężny rynek zbytu na wszelkie używki. Nie wierzę aby przejście miało jakieś zaczenie turystyczne. Turyści nie przecisną się przez handlarzy vide Krościenko.
@vm
Ręce precz od mafii przewodnickiej. Inaczej ...![]()
![]()



Odpowiedz z cytatem