Pokaż wyniki od 1 do 10 z 247

Wątek: Przejście graniczne w Wołosatem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar wtak
    Na forum od
    03.2006
    Rodem z
    nie tak daleko Gór
    Postów
    498

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    ehh.. pięknie to wygląda...
    pozdrówka :-)

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    79

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Komarnicki, Ilnicki - to polskie nazwiska turczańskiej szlachty zagrodowej...

    Trzymam kciuki za to potencjalne przejście graniczne - wtedy któregoś dnia, po śniadanku, wsiądę sobie w samochód, przez Boberkę pojadę do Husnego Wyżnego, tam w magazinie kupię dwa piwa, jedno skonsumuję od razu i - w dwie-trzy godzinki wyskoczę na Pikuj, tam skonsumuję drugie piwko i nacieszywszy oczy widokami, spokojnie wrócę do domu na kolację...
    Ech, piękne są marzenia...
    Seba

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Seba Zobacz posta
    Trzymam kciuki za to potencjalne przejście graniczne - wtedy któregoś dnia, po śniadanku, wsiądę sobie w samochód, przez Boberkę pojadę do Husnego Wyżnego, tam w magazinie kupię dwa piwa, jedno skonsumuję od razu i - w dwie-trzy godzinki wyskoczę na Pikuj, tam skonsumuję drugie piwko i nacieszywszy oczy widokami, spokojnie wrócę do domu na kolację...
    Ech, piękne są marzenia...
    Gorzej, kiedy podobnych Tobie znajdą się tysiące.

    ;-)

    B.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Gorzej, kiedy podobnych Tobie znajdą się tysiące.
    http://img57.imageshack.us/my.php?image=img6127yq6.jpg
    maj; pod sposobnie osłaniającą od wiatru itd. skałką między Starostyną a Drohobyckim Kamieniem
    - na przestrzeni kilku m kw. m.in.:
    kawa 3w1, słodka chwila, chusteczki kosmetyczne (extremały...), dziczyzna liofilizowana (smakosze...), papier toaletowy, patyczki do uszu (esteci...), folie, papiery itd. - wszystko z polskimi metkami (Rodacy...)

    Realistycznie - przejście w okolicach Lutowisk byłoby mimo wszystko całkiem zrozumiałe.
    Drogowe w Wołosatem, czyli w środku Mnar.Rez.Biosfery - jak dla mnie - byłoby tragiczną pomyłką.

    Serdeczności,

    Kuba

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    315

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Seba Zobacz posta
    Komarnicki, Ilnicki - to polskie nazwiska turczańskiej szlachty zagrodowej...

    Trzymam kciuki za to potencjalne przejście graniczne - wtedy któregoś dnia, po śniadanku, wsiądę sobie w samochód, przez Boberkę pojadę do Husnego Wyżnego, tam w magazinie kupię dwa piwa, jedno skonsumuję od razu i - w dwie-trzy godzinki wyskoczę na Pikuj, tam skonsumuję drugie piwko i nacieszywszy oczy widokami, spokojnie wrócę do domu na kolację...
    Ech, piękne są marzenia...
    Seba,mam nadzieje,że to tylko taki niekonwencjonalny żart.

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    79

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Czarek pl Zobacz posta
    Seba,mam nadzieje,że to tylko taki niekonwencjonalny żart.
    Dlaczego żart? Niektórzy lubią lub mogą (jak Buba-zazrdoszczę) wielodniowe wyprawy, spanko w namiocie, tzw."niewygody", a ja "obarczony" rodziną z malutkimi dziećmi, pracą z której ciężko się wyrwać, jestem zmuszony zaliczać ukochane górki w jeden dzień (mam blisko). A już wyprawa na Ukrainę to z reguły przysłowiowe marzenie ściętej głowy...
    Pozdrawiam
    Seba

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    315

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Seba Zobacz posta
    Dlaczego żart? Niektórzy lubią lub mogą (jak Buba-zazrdoszczę) wielodniowe wyprawy, spanko w namiocie, tzw."niewygody", a ja "obarczony" rodziną z malutkimi dziećmi, pracą z której ciężko się wyrwać, jestem zmuszony zaliczać ukochane górki w jeden dzień (mam blisko). A już wyprawa na Ukrainę to z reguły przysłowiowe marzenie ściętej głowy...
    Pozdrawiam
    Seba uznalem to za żart,bo wydaje mi się,ze jesteś milośnikiem gór i przyrody,a takie przejście spowoduje straszna degradację naszych ukochanych gór. Moim zdaniem nie można jej usprawiedliwiać i tlumaczyć wygodą.Uważam,ze skrócenie drogi na Ukrainę nie może być powodem do degradacji środowiska w omawianej częsci Bieszczadów.Myślalem,że to dostrzegasz.

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    79

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Czarek pl Zobacz posta
    Seba uznalem to za żart,bo wydaje mi się,ze jesteś milośnikiem gór i przyrody,a takie przejście spowoduje straszna degradację naszych ukochanych gór. Moim zdaniem nie można jej usprawiedliwiać i tlumaczyć wygodą.Uważam,ze skrócenie drogi na Ukrainę nie może być powodem do degradacji środowiska w omawianej częsci Bieszczadów.Myślalem,że to dostrzegasz.
    Ee, przesadzasz... Tzw.wygodniccy turyści i tak tam nie pojadą bo brak infrastruktury na odpowiednim poziomie, ewentualnie do Sianek - przejechać się pociągiem przez tunele. Choć przyznaję że samo przejście w jakiś sposób "zanieczyści" jego najbliższą okolicę...
    Pozdrawiam
    Seba

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    315

    Domyślnie Odp: Przejście graniczne w Wołosatem

    Cytat Zamieszczone przez Seba Zobacz posta
    Ee, przesadzasz... Tzw.wygodniccy turyści i tak tam nie pojadą bo brak infrastruktury na odpowiednim poziomie, ewentualnie do Sianek - przejechać się pociągiem przez tunele. Choć przyznaję że samo przejście w jakiś sposób "zanieczyści" jego najbliższą okolicę...
    Pozdrawiam
    Seba,wydaje mi się,ze nie przesadzam.Większy rych samochodowy może np. zniszczyć calkowicie torfowisko przed Wolosatem.Moim zdaniem przejście dla pieszych-tak,dla samochodów-nie.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Przejście graniczne Krościenko
    Przez Arni w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-04-2013, 10:23
  2. Przejście graniczne Ruska - Ulma?
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 19-02-2013, 22:58
  3. Przejście granicą Wlk Rawka - Wołosate
    Przez Gandalf w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 03-06-2011, 14:48
  4. Przejścia graniczne
    Przez marex w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 02-06-2009, 13:53
  5. Przejście graniczne
    Przez llukas1981 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 25-06-2007, 20:04

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •