no wlasnie- nie ma sensu komplikowac sobie zycia- jak jest cieplo to najlepszy namiocik lub wiata, a jak chlodniej lub ktos lubi wygody to najlepsze sa PTSMy. Wlasnie bardzo interesuje mnie czemu PTSMy sa tak malo oblegane (z jednej strony mi sie podoba miec cala szkole dla siebie ale z drugiej strony duzo z nich upada :( ) wygody sa tam wieksze niz w agroturystyce, bo klasy sa ogromne a pokoje na kwaterach zwykle malutkie, kuchnia do dyspozycji (na kwaterach rzadko a jak juz to podnosi to cene), lazienka z ciepla woda (mnie to wisi ,wole potok ale duzo ludzi to ceni). gospodarze ci nie wsadzaja wszedzie pyska, a i cena fajna bo 8-15zl za noc. I straszliwie mnie to dziwi, obserwuje to zjawisko od kilku lat- nocuje w PTSMie w bieszczadach, niskim, suwalskim, roztoczu i za 10zl jestem pania na 10 pokojach (klasach) majac kuchnie i 2 lazienki za 10zl a 100m dalej ludziska sie cisną w agroturystykach, rezerwuja, wplacaja zaliczki i w inny sposob wchodza do d... gospodarzom za cene dwu lub trzykrotna.. co jest przyczyna? niechec do szkoly zapamietana z dziecinstwa???