Ktoś komu się nie opłaca myśli niezwykle krótkowzrocznie, bo jeśli odmówi mi noclegu na jedną noc zrobię mu antyreklamę, która zniechęci 10 kolejnych.
Jeśli mnie przyjmie i będę zadowolony to gdy ponownie pojawię się w tym rejonie przyjdę do niego (czasami już na kilka noclegów) a moim znajomym polecę to miejsce. Czysty zysk (choć nie wprost), ale trzeba jeszcze trochę myśleć.



Odpowiedz z cytatem