Co wyście pili chłopaki?

Czy może nadmiar miejskiego powietrza Wam zaszkodził?

Ja tu poważnie zadałam pytanie, a Wy mi o jakejś chupamakabrze.
To może jeszcze krucyfiks i wodę święconą wziąść ze sobą?

Proszę mi na ten tychmiast powiedzieć czy idąc z Balnicy (ba tam chcemy kilka dni u znajomych posiedzieć) w kierunku wschodnim można iść we dwujkę bez żadnych skrupułów czy lepiej się czegoś wystrzegać?

Możecie się ze mnie śmiać (ja zresztą też się śmieję z tego) ale muszę przekonać małżonka, że bieszczady jak inne góry we dwujkę całkiem fajnie i bezpiecznie.