Dziś w dodatku GW Turystyka.... A no to że autor jadąc z Cisnej do Komańczy, przez Wolę Michową, odwiedził drewnianą bojkowską cerkiew w Smolniku...
Żenujące...
Zresztą artykuł razi skrótowością i niekompetencją,...... A potem jak gdyby nigdy nic przejeżdża wzdłuż Osławy do Rzepedzi... nie bacząc na brody i zakaz ruchu...
Wniosek nasuwa mi się jeden, artykuł powstał przy mapie i przewodniku .....
DP
Pomylił "Smolniki" pisząc "drewniana bojkowska cerkiew" , masz rację że przewodnik czytał ,ale nie dokładnie. Pewnie "wziął delegację "(forsę )za kilkudniowy pobyt i na przyjazd z W-wy w Bieszczady -- co na to redaktorzy GW.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz