W zeszłym roku w połowie sierpnia (środek sezonu) z Wołosatego wyszedłem o 10-tej niebieskim szlakiem,...... i kwadrans po 10-tej byłem na Tarnicy....
Wybacz Floydd, czy dobrze zrozumiałem, w 15 minut ??? Wcale się nie dziwię ,że wyprzedziłeś kilka osób.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz