Ja wiem
Idąc od strony Jeziorek Duszatyńskich na szczyt Chryszczatej, mija się 3 krzyże informujące o tym, że jest to miejsce spoczynku poległych w I wojnie światowej żołnierzy. "Mgliste zdjęcie" przedstawia krzyż położony na prawo od szlaku, ok. 30-40 metrów od ścieżki. Idąc dalej (dość niedaleko) tuż koło ścieżki po lewej stronie znajduje się kolejny krzyż tego typu. Natomiast duży krzyż z wierszem (coś mi się kojarzy, że jest to kopia jednej z inskrypcji z cmentarza pierwszowojennego w Galicji Zachodniej) jest na prawo od szlaku w paprociach i baaaaardzo rzuca się w oczy. Idąc od wskazanej przeze mnie strony nie sposób go nie zauważyć. Jest on pierwszą mijaną w tej drodze żołnierską mogiłą. Można tam sobie przysiąść na kamieniu-ławie i podumać nad losami ludzi, których nazwisk nie znamy, którzy być może nie wiedzieli wcześniej nawet o istnieniu Bieszczad, a których rozkazy dowódców rzuciły w objęcia śmierci...
Ze szczytu Chryszczatej nie widać żadnego cmentarza! Trzy w/w krzyże można bez trudu wypatrzeć - wystarczy uważnie się rozglądać. Można też wtedy dostrzeć ślady okopów z tego okresu.



Odpowiedz z cytatem